Bogaty ojciec, biedny ojciec.

bogaty

Bogaci się bogacą, biedni biednieją, a klasa średnia boryka się z długami i nie może zyskać bezpiecznej stabilności finansowej. Robert Kiyosaki, autor książki “Bogaty ojciec, biedny ojciec” z twierdzi, że mamy problemy z pieniędzmi, ponieważ uczymy się o nich w domu, zamiast w szkole. Nieszczęście polega na tym, że większość naszych rodziców nie należy do bogatej, świadomej finansowo klasy ludzi. Jedyne rady jakie mogą nam dać to „chodź do szkoły i ucz się pilnie, żeby stać się dobrym pracownikiem i mieć wystarczającą pensję, żeby wziąć kredyt na mieszkanie”.

W tym artykule przedstawię Ci wyjątkową dyskusję, pomiędzy bogatym, a biednym ojcem. Zapewne tak jak i ja dostrzeżesz w niej wiele znajomych słów, które w dzieciństwie przekazywali Ci rodzice. Jedna droga prowadzi do bogactwa, druga do biedy. Jaką Ty wskażesz swoim dzieciom?

Oto historia Roberta Kiyosaki, który jako 9 latek doświadczył takiej dysputy pomiędzy dwoma, skrajnie różnymi umysłami. Jeden z nich był profesorem na prestiżowym uniwersytecie w USA, drugi nie ukończył nawet 8 klasy. Jak sądzisz, który był ten biedny, a który bogaty?

1. Aktywność vs bierność

– „Jeden z ojców miał zwyczaj mówić: „Nie stać mnie na to”. Drugi ojciec zabraniał mi używania tych słów. Nalegał, abym mówił: „Jak mogę to osiągnąć?” Jedno jest stwierdzeniem, drugie pytaniem. Jedno czyni nas biernymi, a drugie zmusza do aktywności.

2. Pracownik vs przedsiębiorca

– „Jeden ojciec zalecał: „Ucz się pilnie, abyś mógł znaleźć dobrą firmę, dla której będziesz pracował”. Drugi: „Ucz się pilnie, abyś mógł znaleźć dobrą firmę, którą będziesz mógł kupić”.

3. Wymówki vs cel i misja

– Jeden ojciec mówił: „To dlatego nie jestem bogaty, że mam dzieci”. Drugi zaś: „Powodem, dla którego muszę być bogaty, jest to, że mam dzieci”.

4. Tabu vs otwartość i rozmowa

– „Jeden zachęcał do rozmowy o pieniądzach i biznesie przy rodzinnym stole. Drugi zabronił poruszania przy stole tematu pieniędzy.

5. Strach vs rozsądek

– Jeden powiedział: „Gdy chodzi o pieniądze, działaj ostrożnie i nie podejmuj ryzyka”. Drugi: „Naucz się kontrolować ryzyko”.

6. Kierowanie się emocjami vs trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość

– „Jeden wierzył: „Nasz dom jest naszą największą inwestycją i stanowi nasze największe aktywa”. Drugi: „Mój dom jest obciążeniem i jeśli twój dom jest twoją największą inwestycją, jesteś w kłopocie”.

7. Postawa roszczeniowa vs samodzielność

„Jeden ojciec wierzył w firmę, w której pracował, i w państwo, uważając, że dbają o nas i nasze potrzeby. Zawsze miał na uwadze podwyżki, programy zaopatrzenia emerytalnego, ulgi medyczne, zasiłki chorobowe, urlopy i inne dodatki. Był pod wrażeniem swoich dwóch wujków, którzy służyli w wojsku i zapracowali sobie na emeryturę oraz pakiet uprawnień na resztę życia, które otrzymali po 20 latach zawodowej służby.

Bardzo mu się podobał pomysł ulg związanych z leczeniem i kupowanie w specjalnych sklepach – przywileje, w które wojsko wyposażało swoich emerytów. Uwielbiał również system gwarantujący zatrudnienie pracownikom naukowym uczelni. Pomysł zapewnienia pracy na całe życie i przywileje pracownicze wydawały się czasem ważniejsze, niż sama praca. Często miał zwyczaj powtarzać: „Ciężko pracowałem dla państwa i jestem uprawniony do posiadania tych przywilejów”.

Drugi ojciec wierzył w całkowite poleganie na sobie, gdy chodzi o finanse. Wypowiadał się przeciwko mentalności gloryfikującej uprawnienia i podkreślał, jak duży ma to wpływ na tworzenie ludzi słabych i potrzebujących finansowego wsparcia. Był bardzo stanowczy, gdy szło o kompetencje finansowe.”

8. Oszczędzanie vs inwestowanie

„Jeden ojciec szarpał się, by zaoszczędzić parę dolarów. Drugi zaś po prostu inwestował.”

9. Etat vs własny biznes

„Jeden ojciec nauczył mnie, jak pisać robiący wrażenie życiorys, abym mógł znaleźć dobrą pracę. Drugi nauczył mnie, jak pisać dobre plany biznesowe i finansowe, abym mógł tworzyć miejsca pracy.”

10. Umysł biednego vs umysł bogatego

„Mój biedny ojciec zawsze mówił: „Nigdy nie będę bogaty”. Ta przepowiednia urzeczywistniła się. Bogaty ojciec zawsze odnosił się do siebie jako do bogatego. Miał zwyczaj mówić: „Jestem bogatym człowiekiem, a bogaci ludzie tego nie robią”. Nawet wtedy, gdy był na dnie z powodu dużego finansowego niepowodzenia, kontynuował swoją postawę bycia bogatym.

Zasłaniał się powiedzeniem: „Istnieje różnica pomiędzy bytem biednego a bytem podłamanego finansowo. Załamanie finansowe jest okresowe, a bieda jest wieczna”. „

11. Hipokryzja vs szczerość

„Mój biedny ojciec miał zwyczaj mawiać: „Nie interesują mnie pieniądze”; albo: „Pieniądze nie mają znaczenia”. Bogaty ojciec zawsze mówił: „Pieniądze to potęga”.”

12. Pracujesz dla pieniędzy czy pieniądze pracują dla Ciebie?

„Jeden z nich chciał, abym się pilnie uczył, zdobył dyplom uczelni i znalazł dobrą pracę, by pracować dla pieniędzy. Chciał, żebym studiował i został inżynierem lub księgowym, lub prawnikiem, albo zdobył dyplom z administracji biznesu. Drugi ojciec zachęcał mnie, abym studiował, by stać się bogatym, abym zrozumiał, jak pracują pieniądze, i nauczył się, aby one pracowały dla mnie. „Nie pracuję dla pieniędzy!”– były to słowa, które mógł w kółko powtarzać. I dodawał: „Pieniądze pracują dla mnie”.”

13.  Zło vs dobro

“Jeden z ojców zwykł mawiać: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi zaś: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”.

14. Wybór drogi

„W wieku 9 lat zdecydowałem się słuchać bogatego ojca i uczyć się od niego o pieniądzach. Dokonując takiego wyboru, „postanowiłem nie słuchać mojego biednego ojca”, pomimo że to on miał wszystkie dyplomy uczelni.”

A co wybierzesz Ty, drogi czytelniku?

Być może pomocne przy podjęciu decyzji będą  prowadzone przeze mnie seminaria online „Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie” .

Autor: Michał Szymański

foto: blog.leadapparel.com,  marketplacewisdom.net

Author: Michał Szymański

Specjalista od social media, bloger, fascynat startup`ów i nowych technologii. Twórca portalu BiznesFlow.pl. Autor licznych artykułów z tematyki produktywności, efektywnej nauki, biznesu internetowego. Prezes stowarzyszenia Tea Club wspierającemu młodych ludzi w rozwoju zawodowym na arenie międzynarodowej. Prywatnie pasjonat tańca "breaking" (breakdance), tańczący nieprzerwanie od 11 lat.

4 thoughts on “Bogaty ojciec, biedny ojciec.”

    1. Droga Anno,

      na razie seminaria zostały wstrzymane, gdyż jesteśmy w trakcie realizacji nowego projektu i brakuje nam nieco czasu. Mam nadzieję, że wrócą jak najszybciej 😉

      Pozdrawiam serdecznie
      Michał Szymański

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *