Wykorzystaj nowe technologie w swoim biznesie

Era smartfonów trwa w najlepsze. Włączanie nowych technologii w funkcjonowanie naszego biznesu to często już nie alternatywa ale konieczność. Pozostaje jednak wciąż duże pole do innowacji w zakresie ich wykorzystania. Wielką szansą może być wprowadzanie automatyzacji w sprzedaży i obsłudze klienta.

[themepacific_box color=”blue” text_align=”left” width=”100%”]
Tesco w Korei wprowadziło prawdziwą rewolucję w zakupach. Na stacjach metra umieszczone są zdjęcia półek sklepowych wraz z towarami, cenami i odpowiednimi kodami. Osoby czekające na swój pociąg mogą za pomocą smartfonów zrobić zakupy, które następnie zostaną im dostarczone do domu.
[/themepacific_box]

Dzięki tej innowacji Tesco zaoferowało klientom ogromną wartość dodaną. Bezproduktywnie tracony czas oczekiwania w metrze zamieniono na pożyteczną rzecz.

Sprzedaż internetowa europejskiego giganta wzrosła o 130%, co pozwoliło mu stać się numerem 1 w Korei pod względem sprzedaży w Internecie.

W jaki sposób nowe technologie mogą pomóc Twojemu biznesowi?

Autor: Michał Szymański

1 2 3 4 5

Zakwestionuj istniejące standardy w biznesie

Biznesowy model funkcjonujący w gastronomii jest prosty – klient dokonuje wyboru z menu, gdzie każda potrawa ma swoją adekwatną cenę. Tak było wszędzie i od zawsze…tylko nie w Rosji.

[themepacific_box color=”blue” text_align=”left” width=”100%”]
W centrum Moskwy znajduje się wyjątkowa kawiarnia o nazwie „Tsiferblat”. Nie płaci się tam za jedzenie, a za spędzony czas – 2 ruble za każdą minutę podczas pierwszej godziny i 1 rubel za kolejne. Napoje, jedzenie, dostęp do wi-fi oraz gry planszowe wliczone są w cenę.
[/themepacific_box]

Ta innowacja okazała się strzałem w dziesiątkę. Nie dość, że stworzony model biznesowy jest zyskowny dla firmy, to jednocześnie zapewnił jej ogromny rozgłos i reklamę na całym świecie.

A jakie schematy w swojej branży możesz złamać Ty?

Autor: Michał Szymański

1 2 3 4 5 6

Freemium – czyli jak zarobić miliony rozdając rzeczy za darmo

model freemium

Model biznesowy „ Freemium ” jest jednym ze zmyślniejszych sposobów zarabiania pieniędzy przez firmy. Sama nazwa pochodzi od połączenia słów „Free” + „Premium”. Na czym polega? Sprawa jest prosta – oferujesz usługę swojej firmy za darmo (a konkretnie jej podstawowy, najważniejszy element), jednak bardziej zaawansowane opcje dostępne są za opłatą.

model freemium


Jak pokazują poniższe przykłady model ten może być prawdziwą żyłą złota:

[themepacific_box color=”blue” text_align=”left” width=”100%”]
Skype jest najsłynniejszym przykładem modelu freemium. Pozwala użytkownikom prowadzić darmowe video rozmowy. Część z ogromnej rzeczy użytkowników decyduje się także wykupić jego dodatkowe usługi opierające się głównie na tanich połączeniach VoIP.
[/themepacific_box]

[themepacific_box color=”yellow” text_align=”left” width=”100%”]
Serwis społęcznościowy Flickr, umożliwiający dzielenie się zdjęciami, pozwala korzystać ze swojej usługi zupełnie bezpłatnie. Użytkowników obowiązuje jednak limit zdjęć – po jego przekroczeniu mogą wykupić dodatkową przestrzeń na dysku Flickra.
[/themepacific_box]

[themepacific_box color=”green” text_align=”left” width=”100%”]
Firma Zynga to jeden z najbardziej spektakularnych sukcesów modelu freemium. Stworzona przez nich gra przeglądarkowa „FarmVille” bije absolutne rekordy popularności (około 40 milionów użytkowników miesięcznie). Gra jest darmowa, nie ma też opłat abonamentowych. Firma zarabia na niecierpliwych graczach, którzy zamiast powoli rozwijać swoje gospodarstwo, wolą zapłacić i szybciej osiągnąć postawiony sobie cel.
[/themepacific_box]

[themepacific_box color=”red” text_align=”left” width=”100%”]
Dropbox –  wirtualny dysk umożliwiających przechowywanie danych w chmurze. 2GB otrzymujemy za darmo, za dodatkową przestrzeń musimy dopłacić.
[/themepacific_box]

Model Freemium świetnie sprawdza się w grach – darmowa, podstawowa rozgrywka napędza graczowi apetyt i zamienia go w klienta, który wykupuje dodatkowe elementy w celu uatrakcyjnienia swojej gry.

Furorę robią także aplikacje freemium. Urządzenia z systemem Androida działające w modelu freemium, generują ponad 60% dochodów Google Play.

Usługi freemium są stosunkowo łatwe w promocji. Wysoka jakość i bezpłatność tworzą z nich samonapędzające się maszyny marketingowe, dzięki czemu pozyskanie dużej liczby użytkowników może być niezwykle proste.

Zasięg jest w tym przypadku kluczową sprawą, ponieważ żeby z sukcesem zastosować model freemium potrzebujemy sporej bazy zainteresowanych. Statystyki mówią, że jedynie od 2 do 5 % użytkowników decyduje się na zakup dodatkowej usługi.

Rozważ, co możesz rozdawać za darmo, aby zbudować dużą bazę klientów i zarabiać na płatnych dodatkach.

Autor: Michał Szymański

Barack Obama – więcej niż polityk

1

Urodził się w czasach, kiedy czarnoskórzy mieszkańcy Ameryki nie byli jeszcze jej pełnoprawnymi obywatelami. Na południu kraju nieustannie dochodziło do zamieszek między walczącymi o równość i jej niechętnymi. Kilkadziesiąt lat po wyrównaniu praw obywatelskich Barack Obama przypomniał „nie ma Ameryki białej i czarnej, są tylko “Stany Zjednoczone”, wstępując tym samym na polityczną drogę, prowadzącą prosto do Białego Domu. Continue reading “Barack Obama – więcej niż polityk”

Nadaj swojej firmie misję

17


Wykorzystaj historię i kulturę Twojej organizacji oraz swoje własne wartości. Co najbardziej liczy się dla Ciebie jako człowieka? Czy jesteś w stanie ująć to w misję swojej firmy?

[themepacific_box color=”blue” text_align=”left” width=”100%”]
Firma TOMS na każdą sprzedaną parę butów, kolejną przekazuje potrzebującym dzieciom. Od 2006 do 2010 roku rozdali ponad milion par butów dzieciom z 24 krajów. Ich inicjatywa rozwija się szybko do dzisiaj, a marka TOMS w krótkim czasie stała się znana i ceniona.
[/themepacific_box]

W 2006 roku do Argentyny zagościł podróżnik Blake Mycoskie. Podczas wizyty zauważył, że prawie wszystkie tamtejsze dzieci nie mają butów. Zainspirowało go to do stworzenia firmy, której misją będzie rozwiązanie tego problemu.

Jeszcze w tym samym roku Blake powrócił do Argentyny wraz ze swoimi przyjaciółmi, przywożąc ze sobą 10 000 par butów. Wszystkie trafiły do biednych dzieci. A to był dopiero początek.

Biznes ma ogromną misję do spełnienia, która często pozostaje niedostrzegana. Czy słyszałeś o inicjatywie Giving Pledge? Ponad 100 najbogatszych ludzi na świecie (między innymi Bill Gates, Warren Buffett, Mark Zuckerberg) zdecydowali oddać się większość swoich majątków na cele dobroczynne. Imponującą listę możesz zobaczyć TUTAJ

Odwołaj się do swoich osobistych wartości. Rozważ, które z nich mogą współgrać z Twoim biznesem lub mogą Ci pomóc stworzyć nową firmę. Nie musi to być charytatywność polegająca na pomaganiu biednym. Być może ważna dla Ciebie jest muzyka, sport, zwierzęta, nowe technologie. Możesz wspierać różne grupy i inicjatywy, które według Ciebie sprawią, że świat będzie trochę lepszy.

Pamiętaj, nie chodzi o to, żebyś poświęcił się dobroczynności zamiast robieniu interesów. Wręcz przeciwnie – biznes zbudowany na wartościach i posiadający misję, jest w stanie zarabiać o wiele więcej niż ten, któremu ich brakuje.

Bogać się i niech świat skorzysta na Twojej przedsiębiorczości.

Autor: Michał Szymański

Jak wykorzystać media społecznościowe w biznesie internetowym



Niektórzy wychwalają je pod niebiosa, inni znowu określają jako zupełną stratę pieniędzy i czasu.
Z czego wynikają tak skrajne opinie w stosunku do mediów społecznościowych? Oraz ważniejsze pytanie – w jaki sposób możesz wykorzystać ich potencjał do zarabiania pieniędzy i rozwijania swojego biznesu?

Do czego służą media społecznościowe w biznesie?

1. Pomagają budować zasięg (liczbę osób, zainteresowanych tym, co robisz) oraz generować ruch na Twoją stronę internetową

2. Pomagają tworzyć markę Twojej firmy i wiązać z nią klientów

Jako drobny przedsiębiorca czy blogger, masz często dużą przewagę nad dużymi firmami. W mediach społecznościowych ludzie szukają autentyczności i bliższej relacji. Chcą traktować funkcjonujące w social mediach firmy w podobny sposób, jak traktują swoich znajomych – nawiązywać bezpośrednią rozmowę, otrzymywać odpowiedź na swoje pytania w błyskawicznym tempie i móc się swobodnie wypowiadać na każdy temat. Z tym często nie radzą sobie duże przedsiębiorstwa i Ty powinieneś tą przewagę wykorzystać.

3. Pomagają budować społeczność wokół Twojej firmy

Wiele firm popełnia podstawowy błąd tworząc na facebooku stronę swojej firmy np. o nazwie „Firma X”, a następnie publikuje informacje o nowych kontraktach, przetargach czy ofertach. Dla użytkowników facebooka to po prostu wieje nudą. Taka strona ma małe szanse zyskać dużą liczbę fanów i wysokie zaangażowanie.

Przykład jak to powinno wyglądać:

Pewna szkoła językowa, zamiast stworzyć fanpage’a o nazwie „Szkoła językowa Y w Warszawie”, pokusiła się zrobić stronę o nazwie „Angielskie słówka, które znaczą coś innego niż myślisz”. Efekt? 228.685 osób lubi to . Na tym fanpage’u możemy znaleźć różne ciekawostki z języka angielskiego i jedynie od czasu do czasu ofertę.

Społeczność budujemy wokół rzeczy, które będą dla użytkowników ciekawe i pożyteczne. Firma i jej oferta powinna być subtelnie wpleciona w tło.

14. Pomagają pogłębić relacje z Twoim klientem (dzięki możliwości bezpośredniej rozmowy i interakcji) oraz więcej się o nim dowiedzieć (w statystykach możemy sprawdzić, czym nasi fani się interesują, jak się zachowują oraz czego szukają w sieci i dzięki temu tworzyć ofertę jak najlepiej dopasowaną do ich potrzeb)

5. Najważniejszy punkt – pomagają sprzedawać

Nie licz jednak, że jeśli zdobędziesz 10 000 fanów to w fenomenalny sposób przełoży się to na dochody Twojej firmy. Ilość lajków i zaangażowanie fanów mają duże znaczenie przy budowaniu marki, społeczności i długotrwałej strategii marketingowej, jednak rzadko kiedy bezpośrednio przekładają się na zyski. Efekty odroczone są w czasie i dlatego też wiele przedsiębiorców uważa reklamę np. na facebooku za bezwartościową. Świadczy to jednak o tym, że nie mają o niej pojęcia.

Zyski z reklamy na facebooku mogą być natychmiastowe i wyższe, niż dzięki jakiejkolwiek innej metodzie. Potrzebna jest jednak znajomość obsługi zaawansowanych narzędzi reklamowych takich jak power editor , tworzenia skutecznych grup docelowych oraz monitorowania konwersji (czyli zdobywania informacji o tym, ile zyskaliśmy pieniędzy inwestując w daną reklamę). Ja sam opieram się w większości na facebookowej reklamie i jestem z niej wyjątkowo zadowolony.

Jeśli planujesz stworzyć lub rozwinąć firmę w sieci, pomocne będzie dla Ciebie seminarium online Marketing internetowy w 2014 – najskuteczniejsze metody promocji biznesu

Autor: Michał Szymański

Zaoferuj klientowi wyjątkowe doświadczenie i emocjonalne przeżycie

1


W jaki sposób możesz wyróżnić się nie tylko świetnym produktem czy usługą, lecz także dostarczając klientowi przeżycie, którego długo nie zapomni?

[themepacific_box color=”blue” text_align=”left” width=”100%”]
Firma Local Motors w cenie sprzedawanego samochodu ujmuje hotel i wyżywienie dla 2 osób na 6 dni. W trakcie tego czasu klient, pod okiem doświadczonego mechanika, ma okazję złożyć swój własny samochód.
[/themepacific_box]

Co Ty mógłbyś wymyślić, aby móc oferować emocje i przeżycia w swoim biznesie?

Częstokroć są one o wiele cenniejsze, niż sam produkt. W końcu firm sprzedających samochody jest wiele, ale szansy na złożenie własnego auta żadna z nich nie oferuje.

Dla wielu mężczyzn (kobiet zresztą także) samochód to zdecydowanie więcej niż tylko środek komunikacji. Może określać osobowość właściciela, jego status społeczny i materialny, jego postrzeganie świata i wiele innych rzeczy.

Rozważ:

– Z jakimi ważnymi dziedzinami życia Twoich klientów może wiązać się sprzedawany przez Ciebie produkt lub usługa.
– Jakie emocje może w nich poruszać?
– Jakie ważne momenty im przypominać?
– Do jakich marzeń się odwoływać?

Jeśli uda Ci się odpowiedzieć na powyższe pytania, stworzysz coś naprawdę wyjątkowego.

Autor: Michał Szymański

Czy pierwsze wrażenie ma znaczenie, czyli kilka słów o percepcji społecznej

Jak świat długi i szeroki, w naturze każdego człowieka leży ocena i interpretacja charakteru innych osób zaangażowanych w danej chwili w rozmowę oraz otoczenia, w jakim się znajdujemy. Wszystkie procesy, za pomocą których dochodzimy do pewnych wniosków dotyczących współmieszkańców naszej pięknej planety składają się na percepcję społeczną. Brzmi zbyt skrótowo? Najlepiej więc będzie, gdy zilustruję znaczenie percepcji społecznej na jednym z bardzo znanych przykładów.

Nowy wykładowca

Znany amerykański psycholog społeczny, Harold Kelley przeprowadził w 1950 rokueksperyment, który na zawsze zapisał się w historii badań społecznych. Przed jednym z wykładów wręczył on swoim studentom kartki z krótkim opisem nowego wykładowcy. Nie mieli oni pojęcia, że zostały rozdane dwa rodzaje charakterystyki: w jednej, określając wykładowcę użyto słowa „ciepły”, a w drugiej „zimny”. Po zajęciach Kelley poprosił studentów o ocenę nowego profesora. Wyniki eksperymentu były zaskakujące: ci, który wcześniej przeczytali o nim, że jest ciepły, postrzegali go jako szczęśliwego, cieszącego się popularnością i efektywnego. Ci natomiast, którym przypadła charakterystyka ze słowem „zimny”, mieli o wykładowcy zgoła odmienne zdanie. Badanie to pokazuje, jak wiele prawdy jest w twierdzeniu, że widzimy to, co spodziewamy się zobaczyć. Początkowe wrażenie studentów, wywołane przeczytanym opisem, nie zmieniło się do końca, a przecież ich percepcja mogła być zupełnie inna, gdyby nie dostali tychże notatek. Studenci zachowali się zgodnie z tym, co UWAŻALI za prawdę, a nie stosownie do RZECZYWISTYCH zdarzeń.

Przekleństwo stereotypów

Powyższy eksperyment to wierna ilustracja zagadnienia zwanego „samospełniającym się proroctwem”. Polega ono na przyklejaniu komuś pewnych etykiet, szufladkowaniu go, a co za tym idzie – oczekiwaniu, że będzie zachowywać się w określony sposób. Zjawisko to jest niezwykle powszechne wśród aktorów, o których często mówi się, że są bohaterami jednej roli. Taki los spotkał m.in. Piotra Cyrwusa, który pewnie sam nie do końca jest pewny, jak naprawdę ma na imię, gdyż w wyobraźni milionów Polaków już zawsze będzie funkcjonował jako „Rysiek z Klanu”. W badaniach nad indywidualną percepcją często zwraca się również uwagę na to, jak ludzie interpretują rozmaite cechy charakteru. Każdy z nas ma jasno określone wyobrażenie o tym, które cechy osobowości się ze sobą wiążą. Niektóre z tym skojarzeń są bardzo silne. Jeśli pokażemy komuś zdjęcia kilku osób, z których część nosi okulary, a część nie, pewnym jest, że za bardziej inteligentne zostaną uznane osoby w okularach. W ten sposób funkcjonuje nasza percepcja, która opiera się zazwyczaj na pierwszym wrażeniu.

Zgadnij, jak się zachowam

Na koniec pozostaje pytanie, czy można nauczyć się „prawidłowej” percepcji, trafnego interpretowania ludzkich zachowań? Odpowiedź brzmi: nie. Sposób zachowania znacznie się zmienia zależnie od sytuacji. Nie możemy na przykład z góry założyć, że osoba będąca świadkiem wypadku natychmiast rzuci się na pomoc poszkodowanym, gdyż może się okazać, że spanikuje i zwyczajnie weźmie nogi za pas. Nie potrafimy ocenić czyichś cech charakteru, tak więc „prawidłowa” percepcja nie istnieje. Można mówić jedynie o przewidywaniach, przypuszczeniach, ale nigdy nie jesteśmy pewni, czy to, co podpowiada nam świadomość będzie odpowiadało rzeczywistości.

Autor: Katarzyna Woźniak