Konsultacje dla początkujących z zakresu marketingu i pozycjonowania

1

 

Daleko nie zajdziesz bez znajomości skutecznych metod promocji swojego biznesu.

 

Aby Twoja przyszła firma stała się biznesem z prawdziwego zdarzenia musisz zadbać o kilka rzeczy.

1. Wysokich pozycjach w wynikach wyszukiwania Google

2. Silnej pozycji Twojej marki w mediach społecznościowych jak Facebook, Twitter czy Google +

3. Umiejętności obsługi zaawansowanych narzędzi marketingowych jak Power Editor czy Google Adwords

4. Umiejętności obsługi internetowego oprogramowania (jak WordPress) do tworzenia i obsługi stron internetowych

 

Możesz poświęcić wiele miesięcy lub lat na przyswajanie potrzebnej wiedzy.

Możesz zapłacić setki i tysiące złotych specjalistom, którzy zrobią to za Ciebie.

 

A możesz też jednak dołączyć do seminarzystów StartUp Flow i uzyskać od wieloletniego praktyka wysokiej jakości wiedzę i umiejętności. 

Oprócz samego udziału w seminarium online, dołączasz także do zamkniętej grupy networkingowej BiznesFlow. Dzięki temu uzyskujesz stałe wsparcie od doświadczonego specjalisty, u którego będziesz mógł na bieżąco (także po zakończeniu seminarium) konsultować swoje pomysły biznesowe i wszystkie aspekty związane z prowadzeniem firmy w Internecie.

 

Dołączając do seminarzystów StartUp Flow otrzymujesz:

1 Wysokiej jakości wiedzę na temat tworzenia firmy w Internecie

1 Szczegółową analizę najlepszych internetowych biznesów – dowiesz się co dokładnie zrobiły, że odniosły sukces i wykorzystasz tą wiedzę do stworzenia swojej firmy

1 Wiedzę, na temat bezpłatnych i niskokosztowych metod tworzenia swojego biznesu w Internecie

Dodatkowo swoje wsparcie zapewni Ci nasz ekspert od internetowego biznesu, Michał Szymański. Po zakończeniu seminarium otrzymasz dostęp do darmowych konsultacji z zakresu:

1 Tworzenia marki w Internecie

1 Uzyskiwania wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania Google (SEO / SEM / pozycjonowanie / optymalizacja )

1 Marketingu w mediach społecznościowych

1 Najlepszych metod sprzedaży w Internecie

1 Obsługi zaawansowanych narzędzi marketingowych Power Editor oraz Google Adwords

1 Obsługi oprogramowania WordPress, które stanie się podstawą Twojego internetowego biznesu

 

Jeśli chcesz na poważnie wejść w internetowy biznes czytaj dalej i poznaj szczegóły seminariów online StartUp Flow

110 miejsc na to szkolenie w Warszawie rozeszło się w mniej niż pół dnia. Teraz kolejna szansa przed wszystkimi, którzy nie zdążyli się zapisać lub mieszkają poza stolicą.

 

„StartUp Flow” – jak stworzyć i rozwinąć własny biznes w Internecie. Seminarium online.

Jeśli marzysz o własnej firmie, a nie dysponujesz pomysłem, pieniędzmi oraz brakuje Ci odpowiednich umiejętności – „StartUp Flow” jest czymś dla Ciebie.

 

Data: wtorek 29 kwietnia 2014 roku, godzina 20.00

Temat spotkania: „Jak znaleźć pomysł na biznes w sieci”

Spotkanie jest bezpłatne dla członków klubu BiznesFlow.

Zaczynamy o 20.00, kończymy o 22.00 . Program spotkania poniżej

Spotkanie poprowadzi Michał Szymański, twórca portalu BiznesFlow.pl, specjalista od social media, zapalony bloger, pasjonat startup`ów.

 

Spotkanie jest bezpłatne dla członków klubu BiznesFlow.

Jeżeli jesteś członkiem naszego klubu wyślij wiadomość na adres biuro@biznesflow.pl z tytułem „Rejestracja na seminarium StartUp Flow”

Pamiętaj, żeby użyć tego samego adresu e-mail, który jest zarejestrowany w Twoim koncie BiznesFlow.

Liczba miejsc ograniczona.

bf club

 


Program spotkania:

1. Jak znaleźć pomysł na biznes w sieci – przykłady i inspiracja.
2. Studium przypadku i analiza firm internetowych, które odniosły sukces
– co robią ?
– jak zarabiają ?
– jak do tego doszły ?
3. Bezkosztowe i niskokosztowe metody stworzenia swojego internetowego biznesu
4. Tworzenie internetowego biznesu przy ograniczonych zasobach czasu
5. Pytania i dyskusja

 

[themepacific_box color=”blue” text_align=”left” width=”100%”]
Masz pytania? Z przyjemnością na nie odpowiemy. Pisz na adres: biuro@biznesflow.pl lub zadzwoń pod numer +48 604 956 280
[/themepacific_box]

WordPress – Twój klucz do stworzenia firmy w Internecie

wordpress

 

Ten artykuł jest czwartą lekcją poradnika Jak za darmo stworzyć świetną stronę internetową.

______________

I. Krok pierwszy – zainstalowanie programu Filezilla

Program FileZilla potrzebny nam będzie do wrzucenia odpowiednich plików na Twój serwer.

1. Ściągnij FileZille na swój komputer. Możesz go za darmo pobrać TUTAJ.

2. Rozpakuj go i zainstaluj go na swoim komputerze.

 

II. Krok drugi – ściągnięcie WordPressa

1. Musisz pobrać WordPressa na swój komputer.

Możesz to zrobić bezpośrednio klikając TUTAJ lub wchodząc na stronę http://pl.wordpress.org/

2. Rozpakuj paczkę ze ściągniętym WordPressem

 

III. Krok trzeci – wrzucanie plików WordPressa na Twój serwer

1. Uruchom ściągnięty wcześniej program FileZilla

U góry, po lewej stronie zobaczysz takie oto opcje:

 

2. Wejdź teraz na swoją skrzynkę pocztową i znajdź wiadomość od nazwa.pl z danymi do Twojego serwera ( tytuł maila brzmiał mniej więcej „Potwierdzenie założenia serwera X, nazwa.pl ).

Znajdź w tej wiadomości akapit Serwer FTP. Masz tam zapisane adres serwera i login. Wykorzystaj te dane do zalogowania się w programie FileZilla.

Hasło do Serwera FTP wybierałeś sobie wcześniej, podczas wykupywania hostingu na nazwa.pl . Prawdopodobnie masz je takie samo, jak do konta na Active.admin (pisałem o tym w poprzedniej lekcji)

 

3. Wpisz dane z wyżej wspomnianej wiadomości w odpowiednie pola programu FileZilla i kliknij SZYBKIE ŁĄCZENIE.

Jeżeli logowanie przebiegło pomyślnie, Twoim oczom ukażą się dwa duże okna: po lewej stronie zobaczysz pliki ze swojego komputera, a po prawej pliki swojego serwera na nazwa.pl

 

4. Teraz po lewej stronie (tam, gdzie masz pliki ze swojego komputera) musisz kliknąć w folder, do którego rozpakowałeś WordPressa, a po prawej stronie (w plikach swojego serwera) wybrać folder z nazwą Twojej domeny (ja wybieram folder zlapzajawke, dla przykładowej domeny zlapzajawke.pl, którą stworzyłem na potrzeby tego poradnika).

5. Po lewej stronie (pliki Twojego komputera) zaznacz wszystkie elementy z folderu WordPress, a następnie przeciągnij je i skopiuj je na prawą stronę, do folderu Twojej domeny. Kopiowanie może chwilę potrwać.

 

Gdy pliki skończą się kopiować, możesz sobie pogratulować. Kolejny ważny krok na drodze do powstania Twojej strony (a więc i Twojego biznesu) zrobiony.

Przed Tobą już tylko ostatnia lekcja.

 

Przejdź do spisu treści poradnika

Przejdź do kolejnej lekcji

Seminaria online “Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie

 

Autor: Michał Szymański

Instalacja WordPress `a – darmowe tworzenie strony internetowej

wordpress

 

Ten artykuł jest piątą lekcją poradnika Jak za darmo stworzyć świetną stronę internetową.

______________

I. Krok pierwszy – stworzenie bazy danych

1. Wejdź na stronę główną www.nazwa.pl

2. Najedź na zakładkę NARZĘDZIE, a następnie wybierz opcję ACTIVE.ADMIN

3. Zaloguj się do panelu ACTIVE.ADMIN zgodnie z danymi, które otrzymałeś nazwa.pl na swoją skrzynkę pocztową.

 

4. Najedź na zakładkę BAZY DANYCH a następnie wybierz opcję DODAJ BAZĘ DANYCH

 

5.  Uzupełnij pola bazy danych.

– W „Opis” wpisz nazwę swojej domeny (ja dla przykładowej domeny www.zlapzajawke.pl wpisałem opis „zlapzajawke”)

– Wybierz hasło (najlepiej zapisz je gdzieś sobie, żeby Ci nie zginęło)

– Zaakceptuj zmiany klikając ZAPISZ

 

6. Po zapisaniu zmian pojawią Ci się szczegółowe informacje na temat Twojej bazy danych. Zapisz je gdzieś w bezpiecznym miejscu.

 

II. Krok drugi – zainstalowanie WordPress `a

1. Wpisz w adres przeglądarki adres Twojej domeny (ja wpisuję rzecz jasna przykładowy adres www.zlapzajawke.pl )

2. Twoim oczom ukaże się taki o to widok:

 

3. Kliknij UTWÓRZ PLIK Z KONFIGURACJĄ, a następnie kliknij ZACZYNAJMY

4. W wyświetlone pola wpisz dane swojej bazy danych, którą stworzyłeś w poprzednich punktach.

Nazwa bazy danych – Nazwa bazy danych

Nazwa użytkownika – taka sama jak nazwa bazy danych

Hasło – takie, jakie wybrałeś przy tworzeniu bazy danych

Adres serwera bazy danych – adres serwera + port: u mnie wygląda to tak- sql.lowicka.nazwa.pl:3307

 

5. Gdy wpiszesz już wszystko kliknij WYŚLIJ

 

Dalej pojawi Ci się napis gratulacyjny oraz opcja przejścia do dalszej części instalacji. Gdy to zrobisz zobaczysz taki oto widok:

 

6. Wpisz w puste pola odpowiednie dane.

Tytuł witryny – dowolny (później możesz to swobodnie zmieniać)

Nazwa użytkownika – login do panelu admina (zarządzania) Twojej strony

Hasło – wiadomo

E-mail – wpisz taki, z którego korzystasz. Będziesz otrzymywać na niego ważne informacje techniczne.

Opcja „pozwól wyszukiwarkom indeksować tę witrynę” musi być zaznaczona.

 

7. Kliknij ZAINSTALUJ WORDPRESSA

Za chwilę pojawi Ci się komunikat gratulacyjny.

 

8. Kliknij ZALOGUJ SIĘ i zaloguj się zgodnie z podanymi wcześniej danymi. Teraz możesz zobaczyć swój panel zarządzania witryną. Nie przerażaj się, jeśli wygląda skomplikowanie. Po kilku spędzonych tutaj dniach (i kliku moich kolejnych lekcjach) poczujesz się jak w domu.

9. Wpisz w przeglądarkę adres swojej witryny (tak jak ja wpiszę swoją przykładową witrynę www.zlapzajawke.pl).

 

Zobacz, Twoja strona już działa! Gratulacje.

Być może jeszcze nie wygląda zbyt imponująco, lecz to zmieni się bardzo szybko. Jak tego dokonać opiszę w następnych odcinkach poradnika.

 

Przejdź do spisu treści poradnika

Kolejna lekcja poradnika już jutro.

Seminaria online “Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie

 

Autor: Michał Szymański

 

foto: bloggingpro.com

Biznes w Internecie – od czego zacząć ?

Chcesz mieć własny biznes w sieci, a nie wiesz od czego zacząć?

Pozwól, że w kilku prostych punktach przedstawię Ci pierwsze kroki, jakie powinieneś wykonać.

Poniższe pomysły możesz zrealizować za darmo, lub z naprawdę niskim nakładem finansowym. Pamiętaj, że podaję Ci tylko te sposoby, z których sam skorzystałem i które przyniosły mi oczekiwany efekt.

 

Czego potrzebujesz:

1. Pomysł
2. Strona internetowa
3. Zasięg (reklama i kanały dotarcia do potencjalnego klienta)
4. Pozycja w wynikach wyszukiwania Google

Jak to zdobyć:

1. Jeżeli chodzi o pomysł – polecam Ci artykuł „4 niezawodne sposoby znalezienia pomysłu na biznes

2. Strona internetowa – możesz mieć wysokiej jakości serwis za darmo. Wystarczy, że wpiszesz w Google magiczne słowo „WordPress”. Co to takiego?

WordPress jest systemem zarządzania treścią internetową, czyli krótko mówiąc darmowym oprogramowaniem, dzięki któremu nawet zupełny laik może stworzyć piękne i funkcjonalne strony internetowe. Można pokusić się o stwierdzenie, że WordPress (oraz inne tego typu narzędzia) prawie zabił firmy tworzące strony internetowe za ogromne pieniądze. Po co przepłacać, skoro można mieć za darmo lub półdarmo?

Przy pierwszym zetknięciu WordPress może nie wydawać się taki przyjazny, ale uwierz mi – po początkowych kilku sprzeczkach pokochacie się wielką, wzajemną miłością (nawet jeśli nigdy wcześniej nie miałeś nic wspólnego z tworzeniem stron internetowych).

PS: Tak, BiznesFlow.pl jest stworzone w oparciu o WordPressa 🙂

3. Zasięg – ludzie muszą dowiedzieć się, że istniejesz. Zanim zdecydujesz się na płatne kanały promocji, wykorzystaj te darmowe. Najlepsze obecnie narzędzia oferują media społecznościowe, a przede wszystkim znany i lubiany/znienawidzony Facebook.

Stworzenie społeczności wokół swojej marki na Facebooku (lub innych społecznościowkach) to prawdziwa sztuka.  W odróżnieniu od tradycyjnych sposobów reklamy, tutaj liczy się autentyczność, bezpośrednia interakcja z klientem i szczere zaangażowanie. Często duże firmy nie potrafią się odnaleźć w tym środowisku – i to jest właśnie Twoja szansa. W mediach społecznościowych ludzie chcąc mieć do czynienia z rzeczywistym człowiekiem, a nie ukrytymi za korporacyjnymi regułami sztywniakami w garniturach. Wykorzystaj to.

4. Pozycja w google – najważniejsza rzecz. Wpisz w wyszukiwarkę frazę „Jak znaleźć pomysł na biznes”. Widzisz mój artykuł na górze listy wyszukiwania?

O wysoką pozycję na te hasło walczy wielka liczba firm. Wiele z nich ma ogromne budżety reklamowe. A jednak na samej górze google pokazuje mnie – pomimo, że w reklamę nie włożyłem ani złotówki. Jaki jest przepis na sukces?

Stwórz swojego bloga i twórz atrakcyjne treści, które spodobają się ludziom. Google to zauważy i doceni Twoje starania wysoką pozycją. Na szczęście dla wszystkich drobnych przedsiębiorców, w wynikach wyszukiwania google nie dba o to, jak wielką jesteś korporacją lub jak wiele pieniędzy zapłacisz im za reklamę. Liczy się tylko jakość treści. Czy dostrzegasz, jak wielka jest to szansa dla Ciebie czy dla mnie?

 

Wszystkie wyżej wymienione aspekty to tematy – rzeki. Oferują praktycznie nieograniczone możliwości rozwoju (ja sam codziennie uczę się nowych rzeczy, pomimo, że uważam się za eksperta).

Jednak jeżeli jesteś wystarczająco zdeterminowany, aby rozkręcić swój biznes w sieci, zdobędziesz z czasem wszystkie potrzebne kompetencje.

A jeśli chcesz zaoszczędzić czas, nerwy oraz wysiłek i skorzystać z mojej zbieranej przez lata wiedzy i długiego doświadczenia – zapraszam Cię na moje seminarium online ‘Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie”.

Autor: Michał Szymański

Masz 10 powodów, żeby rozkręcić biznes w Internecie


Ostatnio dostrzegam coraz plusów prowadzenia biznesu w sieci. Rozmawiając z rodziną, znajomymi, klientami lub kontrahentami, chcąc nie chcąc zacząłem porównywać nasze sytuacje zawodowe i prywatne. Wielu z nich zarabia o wiele więcej ode mnie. Pomimo tego, to ja mogę pozwolić sobie na więcej niż oni. Wszystko dzięki temu, że swoją pracę rozpoczynam i kończę klikając przycisk „power” na komputerze.

Jeśli zapytasz mnie, dlaczego powinieneś założyć i rozkręcić firmę w Internecie, podam Ci 10 powodów:

1. Kochasz podróże?  Prowadząc biznes w sieci możesz pracować z każdego miejsca na Ziemi (w końcu jedyne czego potrzebujesz, to dostęp do Internetu). Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wynajął sobie na 2 miesiące mieszkanie w Brazylii, potem może 3 miesiące w Chinach, a zimę pewnie wolałbyś spędzić na Sycylii niż w Polsce.

2. Planujesz rodzinę i boisz się, że prowadzenie biznesu zabierze Ci zbyt wiele czasu? Firma w sieci daje Ci możliwość niesamowitego organizowania swojego czasu. Możesz pracować w środku nocy, z samego rana, po południu. Ustalasz swoje godziny pracy według uznania – w końcu Internet nie śpi. Jeśli więc Twoje dziecko nagle zachoruje, nie musisz się martwić, że zrywasz się z pracy zawożąc go do lekarza. Wszystko masz pod kontrolą.

3. Nie tracisz czasu na dojazdy do pracy. Każdy, kto chociaż raz spędził rano godzinę w korku, a potem po południu przez całą wieczność wracał do domu w godzinach szczytu, wie o czym mówię. Prowadząc biznes w sieci możesz odetchnąć z ulgą – oszczędzasz czas i nerwy.

4. Możesz zacząć rozkręcać swoją firmę z minimalnym lub nawet zerowym nakładem finansowym.

5. Masz do dyspozycji masę wysokiej klasy, darmowych narzędzi (np. oprogramowania lub sposobów na bezpłatną reklamę ), które możesz wykorzystać przy rozkręcaniu swojej inicjatywy.

6. Twój biznes w sieci może zarabiać sam na siebie, podczas gdy będziesz odpoczywał. Firmę w Internecie łatwo zautomatyzować (zorganizować tak, żeby klient sam się obsłużył i był z tego powodu bardzo zadowolony)

7. Nie tracisz pieniędzy na wynajem biura i cały potrzebny sprzęt.

8. Twoja firma może bardzo szybko zamienić się z małej działalności w międzynarodowy biznes. Internet łączy cały świat. Możesz mieszkać w Guzowie pod Sochaczewem i jednocześnie robić interesy w Hong Kongu, bez ruszania się z domu.

9. Możesz sam sobie dać wolne kiedy chcesz. Dysponujesz większą elastycznością, niż w jakiejkolwiek innej pracy.

10. Internet jest przyszłością. Coraz więcej największych światowych firm, to właśnie przedsiębiorstwa działające tylko w sieci. Tutaj powstają najważniejsze obecnie innowacje. Internet rozwija się szybciej, niż cokolwiek innego i daje większe możliwości, niż mógłbyś sobie wyobrazić. Lepiej wykrój sobie kawałek z tego tortu, zanim go zabraknie.

Czy te argumenty brzmią dla Ciebie przekonująco i chciałbyś spróbować?

Sprawdź prowadzone przeze mnie seminaria online “Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie” .

Powodzenia!

Autor: Michał Szymański

Bogaty ojciec, biedny ojciec.

Bogaci się bogacą, biedni biednieją, a klasa średnia boryka się z długami i nie może zyskać bezpiecznej stabilności finansowej. Robert Kiyosaki, autor książki “Bogaty ojciec, biedny ojciec” z twierdzi, że mamy problemy z pieniędzmi, ponieważ uczymy się o nich w domu, zamiast w szkole. Nieszczęście polega na tym, że większość naszych rodziców nie należy do bogatej, świadomej finansowo klasy ludzi. Jedyne rady jakie mogą nam dać to „chodź do szkoły i ucz się pilnie, żeby stać się dobrym pracownikiem i mieć wystarczającą pensję, żeby wziąć kredyt na mieszkanie”.

W tym artykule przedstawię Ci wyjątkową dyskusję, pomiędzy bogatym, a biednym ojcem. Zapewne tak jak i ja dostrzeżesz w niej wiele znajomych słów, które w dzieciństwie przekazywali Ci rodzice. Jedna droga prowadzi do bogactwa, druga do biedy. Jaką Ty wskażesz swoim dzieciom?

Oto historia Roberta Kiyosaki, który jako 9 latek doświadczył takiej dysputy pomiędzy dwoma, skrajnie różnymi umysłami. Jeden z nich był profesorem na prestiżowym uniwersytecie w USA, drugi nie ukończył nawet 8 klasy. Jak sądzisz, który był ten biedny, a który bogaty?

1. Aktywność vs bierność

– „Jeden z ojców miał zwyczaj mówić: „Nie stać mnie na to”. Drugi ojciec zabraniał mi używania tych słów. Nalegał, abym mówił: „Jak mogę to osiągnąć?” Jedno jest stwierdzeniem, drugie pytaniem. Jedno czyni nas biernymi, a drugie zmusza do aktywności.

2. Pracownik vs przedsiębiorca

– „Jeden ojciec zalecał: „Ucz się pilnie, abyś mógł znaleźć dobrą firmę, dla której będziesz pracował”. Drugi: „Ucz się pilnie, abyś mógł znaleźć dobrą firmę, którą będziesz mógł kupić”.

3. Wymówki vs cel i misja

– Jeden ojciec mówił: „To dlatego nie jestem bogaty, że mam dzieci”. Drugi zaś: „Powodem, dla którego muszę być bogaty, jest to, że mam dzieci”.

4. Tabu vs otwartość i rozmowa

– „Jeden zachęcał do rozmowy o pieniądzach i biznesie przy rodzinnym stole. Drugi zabronił poruszania przy stole tematu pieniędzy.

5. Strach vs rozsądek

– Jeden powiedział: „Gdy chodzi o pieniądze, działaj ostrożnie i nie podejmuj ryzyka”. Drugi: „Naucz się kontrolować ryzyko”.

6. Kierowanie się emocjami vs trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość

– „Jeden wierzył: „Nasz dom jest naszą największą inwestycją i stanowi nasze największe aktywa”. Drugi: „Mój dom jest obciążeniem i jeśli twój dom jest twoją największą inwestycją, jesteś w kłopocie”.

7. Postawa roszczeniowa vs samodzielność

„Jeden ojciec wierzył w firmę, w której pracował, i w państwo, uważając, że dbają o nas i nasze potrzeby. Zawsze miał na uwadze podwyżki, programy zaopatrzenia emerytalnego, ulgi medyczne, zasiłki chorobowe, urlopy i inne dodatki. Był pod wrażeniem swoich dwóch wujków, którzy służyli w wojsku i zapracowali sobie na emeryturę oraz pakiet uprawnień na resztę życia, które otrzymali po 20 latach zawodowej służby.

Bardzo mu się podobał pomysł ulg związanych z leczeniem i kupowanie w specjalnych sklepach – przywileje, w które wojsko wyposażało swoich emerytów. Uwielbiał również system gwarantujący zatrudnienie pracownikom naukowym uczelni. Pomysł zapewnienia pracy na całe życie i przywileje pracownicze wydawały się czasem ważniejsze, niż sama praca. Często miał zwyczaj powtarzać: „Ciężko pracowałem dla państwa i jestem uprawniony do posiadania tych przywilejów”.

Drugi ojciec wierzył w całkowite poleganie na sobie, gdy chodzi o finanse. Wypowiadał się przeciwko mentalności gloryfikującej uprawnienia i podkreślał, jak duży ma to wpływ na tworzenie ludzi słabych i potrzebujących finansowego wsparcia. Był bardzo stanowczy, gdy szło o kompetencje finansowe.”

8. Oszczędzanie vs inwestowanie

„Jeden ojciec szarpał się, by zaoszczędzić parę dolarów. Drugi zaś po prostu inwestował.”

9. Etat vs własny biznes

„Jeden ojciec nauczył mnie, jak pisać robiący wrażenie życiorys, abym mógł znaleźć dobrą pracę. Drugi nauczył mnie, jak pisać dobre plany biznesowe i finansowe, abym mógł tworzyć miejsca pracy.”

10. Umysł biednego vs umysł bogatego

„Mój biedny ojciec zawsze mówił: „Nigdy nie będę bogaty”. Ta przepowiednia urzeczywistniła się. Bogaty ojciec zawsze odnosił się do siebie jako do bogatego. Miał zwyczaj mówić: „Jestem bogatym człowiekiem, a bogaci ludzie tego nie robią”. Nawet wtedy, gdy był na dnie z powodu dużego finansowego niepowodzenia, kontynuował swoją postawę bycia bogatym.

Zasłaniał się powiedzeniem: „Istnieje różnica pomiędzy bytem biednego a bytem podłamanego finansowo. Załamanie finansowe jest okresowe, a bieda jest wieczna”. „

11. Hipokryzja vs szczerość

„Mój biedny ojciec miał zwyczaj mawiać: „Nie interesują mnie pieniądze”; albo: „Pieniądze nie mają znaczenia”. Bogaty ojciec zawsze mówił: „Pieniądze to potęga”.”

12. Pracujesz dla pieniędzy czy pieniądze pracują dla Ciebie?

„Jeden z nich chciał, abym się pilnie uczył, zdobył dyplom uczelni i znalazł dobrą pracę, by pracować dla pieniędzy. Chciał, żebym studiował i został inżynierem lub księgowym, lub prawnikiem, albo zdobył dyplom z administracji biznesu. Drugi ojciec zachęcał mnie, abym studiował, by stać się bogatym, abym zrozumiał, jak pracują pieniądze, i nauczył się, aby one pracowały dla mnie. „Nie pracuję dla pieniędzy!”– były to słowa, które mógł w kółko powtarzać. I dodawał: „Pieniądze pracują dla mnie”.”

13.  Zło vs dobro

“Jeden z ojców zwykł mawiać: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi zaś: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”.

14. Wybór drogi

„W wieku 9 lat zdecydowałem się słuchać bogatego ojca i uczyć się od niego o pieniądzach. Dokonując takiego wyboru, „postanowiłem nie słuchać mojego biednego ojca”, pomimo że to on miał wszystkie dyplomy uczelni.”

A co wybierzesz Ty, drogi czytelniku?

Być może pomocne przy podjęciu decyzji będą  prowadzone przeze mnie seminaria online „Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie” .

Autor: Michał Szymański

foto: blog.leadapparel.com,  marketplacewisdom.net

Dlaczego bogaci są coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi?

Wierzysz, że przyjdzie taki czas, gdy wszyscy będziemy bogaci? Zazdroszczę optymizmu. W naszym społeczeństwie dysproporcje rosną powoli, ale nieubłaganie. Krótko mówiąc, moim zdaniem, bogaci będą się bogacili, a biedni biednieli. Chyba, że odważą się przełamać narzucony schemat: praca na etat -> kredyt na mieszkanie -> wakacje w Egipice -> byle do emerytury.

Co jest rozwiązaniem moim zdaniem? Przedsiębiorczość, która tkwi w każdym z nas.

Tekst ten jest 2 częścią rozpoczętego cyklu na temat przedsiębiorczości i prowadzenia własnego biznesu. Rzuć okiem na poprzednią, jeśli masz ochotę.

Postaram się odpowiedzieć na pytanie: dlaczego bogaci są coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi? no i co mogę zrobić, żeby należeć do tej pierwszej grupy? . Z pomocą przyjdzie mi Robert Kiyosaki, autor wyjątkowej ksiązki “Bogaty ojciec, biedny ojciec”. Usiądź wygodnie i posłuchaj fragmentu jego fascynującej opowieści.

Robert Kiyosaki
– Miałem dwóch ojców: biednego i bogatego. Jeden był bardzo dobrze wykształcony i inteligentny; posiadał doktorat, a czteroletnie studia ukończył w czasie krótszym niż dwa lata. Następnie kontynuował dalsze studia na Stanford University, University of Chicago i Northwestern University, korzystając za każdym razem z pełnego stypendium. Drugi ojciec nigdy nie ukończył ósmej klasy.

bogaty
jesteś przedsiębiorczy?

Obaj mężczyźni odnieśli sukces w trakcie swojej kariery, ciężko pracując przez całe życie. Obaj mieli świetne dochody, ale pierwszy z nich miał kłopoty finansowe przez całe swoje życie. Ten drugi stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach. Jeden umarł, pozostawiając rodzinie dziesiątki milionów dolarów, dary dobroczynne i kościół; drugi – długi do spłacenia. Obaj mężczyźni byli silni, posiadali charyzmę i mieli wpływ na innych.
Obaj dawali mi rady, ale nie doradzali tych samych rzeczy. Obaj mocno wierzyli w edukację, ale nie zalecali zgłębiania tej samej dziedziny wiedzy.

Problemem w tamtym czasie było to, że bogaty ojciec nie był jeszcze bogaty, a biedny nie był jeszcze biedny. Obaj dopiero rozpoczynali swoje kariery i obaj borykali się z problemami finansowymi i rodzinami. Mieli jednak bardzo różny punkt widzenia, jeżeli chodzi o pieniądze. Jeden z ojców zwykł mawiać: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi zaś: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”.
_______________

No dobra, piękny fragment, ciekawy i w ogóle, ale co z odpowiedzią na zadane w początkowym akapicie pytanie? Otóż odpowiedź jest na tyle złożona, że rozpisywał się na jej temat będę jeszcze przez kilka artykułów. Kolejny już jutro. Dzięki za cierpliwość!

Autor: Michał Szymański

foto: dkgm.blogspot.com, bripblap.com

Będziesz biedny czy bogaty?

“Jesteś biedny i nieszczęśliwy nie dlatego, że Bóg tak chciał, ale dlatego, że twój ojciec wpoił ci, że tak musi być”. Są to słowa Henry`ego Forda, jednego z największych przedsiębiorców wszech czasów. Strach obecnie zadawać pytanie, czy miał rację. Poprawność polityczna wymaga od nas milczenia w niektórych sprawach. Są jednak tacy, którzy przełamują tabu.

Nad przytoczoną powyżej myślą Forda zastanawiałem się intensywnie , ponieważ wpadła mi w ręce niesamowita książka “Bogaty ojciec i biedny ojciec” napisana przez Roberta Kiyosaki. Pozycja ta od wielu lat utrzymuje się na szczytach listy bestsellerów. Co jest w niej takiego wyjątkowego? W skrócie przedstawię jej najważniejsze punkty uzupełnione o moje własne przemyślenia.

Jesteś biedny i niesczęśliwy NIE dlatego, że:
– świat zaprzysiągł się przeciwko Tobie
– inni mają lepiej a Ty jesteś z góry skazany na porażkę
– mamy kryzys
– wybrałeś niewłaściwy kierunek studiów
– wszyscy, którzy odnieśli sukces osiągnęli go dzięki znajomościom
– wszyscy bogaci kradli i oszukiwali

bogaty
wiele zależy od Twojego umysłu

Jesteś biedny i nieszczęśliwy ponieważ:
– szkoła i społeczeństwo przygotowuje Cię do bycia pracownikiem pracującym na cele kogoś innego, zamiast niezależnym przedsiębiorcą dbającym o własny interes
– wpojono Ci, że musisz iść do pracy na etat i pracować do emerytury
– własna firma jawi Ci się jako nieustające pasmo stresu, a praca na etat jako bezpieczna przystań
– przyjąłeś,że kredyty nie są niczym złym
– wierzysz, że kupowanie mieszkania jest koniecznością (biorąc kredyt na 300 000zł będziesz musiał spłacić 700 000, ale mimo to się na niego zdecydujesz)
– nie nauczono Cię podstawowych umiejętności finansowych
– odkłądasz pieniądze do skarpety albo na lokatę
– oszczędzanie i pożyczki to dla Ciebie jedyny sposób na zdobycie dóbr materialnych

Zapewne powyższe tezy wielu osobom nie przypadną do gustu. We mnie też budzą pewien opór i godzą w moje poczucie własnej wartości. Jednak zdaję sobie sprawę, że są prawdziwe. Jedynie zaakceptowanie faktów i podjęcie wyzwania może doprowadzić nas do sukcesu.

Co doradza autor “Bogatego i biednego ojca” wszystkim chętnym do walki o swoją niezależność finansową? O tym  w kolejnej części tego artykułu.

Jeżeli jesteś zainteresowany rozkręceniem biznesu w sieci sprawdź prowadzone przeze mnie seminaria online „Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie” .

Autor: Michał Szymański

foto: learnvest.com, frontpagemag.com

O czym powinieneś pamiętać, przy tworzeniu startup `u

Marzy Ci się własny startup? Nie dziwię się, bo to często przygoda życia. Droga do własnego biznesu nie jest łatwa, ale z pewnością niezwykle fascynująca. Nawet jeśli masz wiele obaw powinieneś spróbować. Brak podjęcia próby stworzenia swojej firmy jest podobno jedną z najczęstszych rzeczy, jaką zarzucają sobie ludzie na starość, zmęczeni i wypaleni pracą w korporacjach.

Przed pojęciem decyzji o założeniu startup `u warto zadać sobie kilka ważnych pytań:

1. Dlaczego chcesz to zrobić? Jaki cel Ci przyświeca?
Jeżeli jedyną Twoją motywacją jest zarobienie pieniędzy to chyba łatwiej będzie, jeżeli po prostu znajdziesz pracę na etat. Jeśli jednak gorąco wierzysz w swoją ideę i na myśl i wprowadzeniu jej w życie przyśpiesza Ci puls to jesteś na właściwej drodze.

2. Co dokładnie chcesz zrobić?
Jaki konkretnie jest Twój pomysł? Czy potrafiłbyś go opowiedzieć obcej osobie w 2 minuty tak, żeby właściwie go zrozumiała? Czy Twoja koncepcja jest wystarczająco prosta i klarowna? Jeżeli nie potrafisz dokładnie wyjaśnić na czym polega Twoja idea, to znaczy, że wymaga jeszcze ona przemyślenia. Pamiętaj – geniusz tkwi w prostocie.

3. Czy próbujesz robić coś na czym się nie znasz?
Jeśli tak, jaki jest tego powód? Czy masz obok siebie kogoś, kto się na tym zna? Może warto byłoby jeszcze raz przeszukać swoje zasoby oraz umiejętności i spróbować je wykorzystać? Pamiętaj, że Twój pomysł na startup zmieni się jeszcze wiele razy, a Ty przez ten czas nauczysz się mnóstwa nowych rzeczy. Nie przywiązuj się zbytnio to początkowej idei. Zawsze jednak warto zaczynać od czegoś, w czym czujemy się dobrze i pewnie.

4. Jak postrzegasz swój pomysł?
Czy potrafisz myśleć i opowiadać o nim z pasją? Czy może raczej motywuje Cię jedynie wizja jak najszybszego zarobienia kasy i spędzenia reszty życia pod palmą?
Musisz pamiętać, że startup to ciągłe poszukiwanie, w trakcie którego ponosimy wiele porażek. One są niezbędne, gdyż tylko dzięki nim możemy uczyć się i rozwijać. Nie da się tego robić bez pasji.

startup
startup to ciągłe poszukiwanie

5. Czy ktoś już zrobił to co planujesz?
Jest już jakaś firma, która ma podobny pomysł do Ciebie? Nie wiesz? Obowiązkowo zrób badanie rynku – wujek google już czeka. Jeżeli są już ludzie realizujący ta samą ideę co Ty nie załamuj się. Obecnie łatwiej już spotkać jednorożca niż zupełnie pustą niszę. Nie przeszkadza to tysiącom nowych startupów pojawiać się co dzień i odnosić sukcesy. Przyjrzyj się dokładnie co robi Twoja konkurencja i pomyśl, co mógłbyś zrobić lepiej niż oni. Gdzie byłaby Twoja przewaga? Z pewnością coś wykombinujesz.

6. Czy masz swoją ekipę?
Trudno o ważniejszą rzecz w startupie niż dobry zespół. Muszą to być ludzi, którzy nadają na tych samych falach co Ty – pełni pasji, kreatywni, gotowi do uczenia się nowych rzeczy. I przede wszystkim tacy, którym możesz zaufać.

Te 6 pytań to początek bardzo długiej listy, z którą będziesz miał okazję zapoznać się w kolejnych artykułach. Startup jest eksperymentem, a w eksperymentach wszystko zaczyna się od pytań. Dobrze zadane pytanie i szczerze udzielona odpowiedź to fundament sukcesu.

Interesuje Cię tematyka biznesu i startup`ów? Sprawdź prowadzone przeze mnie seminaria online „Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie” .

Autor: Michał Szymański

foto: thenextweb.com, nibletz.com

Startup – czym jest i dlaczego powinieneś się nim zainteresować

Żyjemy w epoce startup `ów. Słyszymy o nich dosłownie na każdym kroku. Co chwilę pojawia się informacja o fantastycznym startup `ie, który zmieni świat. Uważasz, że to gruba przesada? Pozwól, że odpowiem Ci dwoma słowami – google i facebook. Te dwie firmy (tak jak ogromna ilość najsłynniejszych dzisiaj firm) były kiedyś startup `ami . Tylko co to w zasadzie znaczy i co to ma wspólnego ze mną? – zapytasz. Już śpieszę z odpowiedzią.

Czym jest startup ?

Z formalnego punktu widzenia sturtup można skategoryzować jako młodą firmę. Od firmy odróżnia ją jednak cel. Przedsiębiorstwo ma cel bardzo prosty – zarabianie pieniędzy. Natomiast startup to pewnego rodzaju eksperyment. To ciągłe poszukiwanie oparte na bezustannych zmianach. Jego intencją jest znalezienie modelu biznesowego, czyli sposobu na osiągnięcie stabilnego i systematycznego dochodu.

Mówi się, że w DNA startupu wpisana jest porażka. W odróżnieniu od normalnych firm, które mają już wypracowany stały sposób na zarabianie pieniędzy, startup musi cały czas szukać. W zwykłych przedsiębiorstwach biznes polega na egzekucji wypracowanego już modelu biznesowego. Startup natomiast, żeby taki model wypracować, musi najpierw przetrwać wiele niepowodzeń. Jeżeli marzysz o własnym startupie to przygotuj się na wiele pułapek i ślepych uliczek. Droga nie będzie łatwa, ale nagroda może być większa niż mógłbyś sobie wyobrazić.

Zapytasz się być może, jaki w takim razie mógłby być powód, aby się tak męczyć, zamiast założyć normalną firmę i skorzystać ze sprawdzonych już rozwiązań? Otóż dlatego, że właśnie sposób na rynku działa większość przedsiębiorstw, często bardzo potężnych graczy. Przebić się przez taką konkurencję może być niezwykle ciężko. Aby tego dokonać potrzebna jest innowacja.
Innowacja jest fundamentem startupu. Na tym też polega problem. Czasami innowacja jest tak innowacyjna, że nie wiadomo jak na niej zarobić. Potrzebne są dziesiątki, jeśli nie setki eksperymentów, wiele porażek i ciągła zmiana. Czasami nasz startup zmienia się w coś zupełnie innego, niż pierwotnie planowaliśmy.

startup
startup to najlepsza szkoła biznesu

Podam Ci przykład znanej firmy, która podczas bycia startupem musiała dokonać zupełnej przemiany.
Startup nazywał się Point i był portalem społeczności owym. Gromadził ludzi aby rozwiązywać problemy. Pomysł jednak okazał się niewypałem i nie przynosił pieniędzy. Fundusze powoli się kończyły, gdy  założyciele zauważyli, że największą popularnością cieszyły się kampanie oferujące zniżki na zakupy, poprzez grupowe zamawianie. Niedługo potem powstała pierwsza grupowa oferta, która oferowała dwie pizze w cenie jednej. Idea ta okazała się strzałem w dziesiątkę, a właściciele startup`a nazwali go groupon.com

Dlaczego startup to idealne rozwiązanie dla młodych ludzi, często pozbawionych biznesowego doświadczenia i finansowych środków? Otóż dlatego, że prowadzenie startupu to najlepsza szkoła przedsiębiorczości jaką mógłbyś sobie wymarzyć. Zamiast na pieniądze, nastawiasz się na poszukiwanie, uczenie się, zdobywanie nowych kontaktów. Z pewnością poniesiesz wiele niepowodzeń i często zapędzisz się w ślepą uliczkę. Możesz jednak kierować się swoją pasją, wykorzystywać cały potencjał swojej kreatywności i nie bać się porażki – w końcu w świecie startupów jest ona normalnością. Powiem więcej , jest ona powodem do dumy, gdyż świadczy o tym, że walczysz i próbujesz. Możesz być pewien, że taka postawa Ci się opłaci.

Interesuje Cię tematyka biznesu i startup`ów? Sprawdź prowadzone przeze mnie seminaria online „Jak stworzyć i rozwinąć firmę w Internecie” .

Autor: Michał Szymański
foto: blog.up.co,  blog.maua.br