Jak wzbudzać sympatię? O atrakcyjności personalnej słów kilka

Czy zastanawiałeś/aś się kiedyś, dlaczego bardziej lubisz jedną osobę od innej? Dlaczego z kimś się przyjaźnisz czy w kimś się zakochałeś/aś? Psychologowie wyróżniają kilka determinant atrakcyjności interpersonalnej.

Efekt bliskości i częstości kontaktów

Im częściej widzimy się z drugą osobą, kontaktujemy się z nią, tym istnieje większe prawdopodobieństwo, że zostanie ona naszym przyjacielem. To bardzo logiczne, bo przecież kiedy spotykasz kogoś codziennie, rozmawiasz z nim/nią często, to poznajesz go/ją coraz lepiej.

Psychologowie przeprowadzili różne eksperymenty potwierdzające tę tezę. Na przykład M. Segal wskazała nieznającym się studentom miejsca w akademikach kierując się tylko kolejnością alfabetyczną. Po pewnym czasie poprosiła każdą osobę o wskazanie 3 przyjaciół. Jak się okazało, wybory studentów poszły po linii bliskości „alfabetycznej”.

Wygląd zewnętrzny

Nie ma różnicy między mężczyznami a kobietami – wszyscy zwracamy uwagę na wygląd fizyczny. Atrakcyjność fizyczną wiążemy z innymi cechami, np. charakteru. Jesteśmy przekonani, że takie osoby są  bardziej inteligentne, zrównoważone, niezależne, przystosowane społecznie, osiągają więcej sukcesów. (Choć z drugiej strony czasem uważa się, że piękne osoby są próżne, egoistyczne, zarozumiałe.)

A. Walster przeprowadziła eksperyment, w którym losowo dobrano początkujących studentów na randki w ciemno. Po spotkaniach osoby oceniały się nawzajem i spędzony wspólnie czas. Z wielu możliwych cech, które mogłyby wpływać na korelacje między ludźmi, zdecydowanie dominująca była właśnie atrakcyjność fizyczna.

Podobieństwo partnerów

Im bardziej kogoś poznajemy, tym więcej czynników zaczyna mieć znaczenie. Dostrzegamy uprzejmość, uczciwość, otwartość, upodobania i zainteresowania drugiej osoby. Istotne stają się wówczas wspólne wartości. Bo jak przyjaźnić się z kimś, kto ma całkowicie odmienny pogląd na ważną dla nas kwestię?

Każdy z nas potrzebuje wsparcia, a można go oczekiwać właśnie od osób, które wyrażają podobne postawy. Świadomość, że nie jesteśmy osamotnieni w danym poglądzie, jest dla nas bardzo ważna.

Przyciąganie się przeciwieństw

Idea dopełniania się (komplementarności) polega na tym, że dla osób nieśmiałych bardziej atrakcyjne są osoby otwarte, dla osób uległych – dominujące, dla milczków – gaduły, dla introwertyka – ekstrawertyk. O ile podobieństwo odgrywa ważną rolę na początku znajomości, to w późniejszej fazie istotna staje się komplementarność. Przecież ciekawsze jest poznawanie osoby innej niż ja sam/a, wyróżniającej się innymi cechami osobowości (ale dalej ważne są wspólne wartości).

Obsypywanie pochwałami

Bardziej atrakcyjne są dla nas te osoby, które nas chwalą i obsypują nas komplementami. Sposób stary jak świat! Ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić, bo paradoksalnie nie lubimy tych, którzy chwalą nas bezkrytycznie. Ceni się tylko te pochwały, które odnoszą się do naszych aspiracji, osiągnięć.

Lubię Cię!

Lubimy być lubiani. To przecież takie proste – kiedy ktoś nas lubi, to i my prawdopodobnie go polubimy. Początkowo wystarczy tylko wiara w to, że ktoś nas lubi – to automatycznie popycha nas w kierunku tej osoby. Nie ważne, czy są to znaki werbalne czy niewerbalna. To, jak bardzo lubią nas inni ludzie, ma też ogromny wpływ na to, czy i jak my siebie samych lubimy  – akceptujemy.

Spójrz przez chwilę „z boku” na swoje znajomości – czy w gronie najbliższych Ci osób nie potwierdza się większość tych elementów?

Autor:  Magdalena Gładysz

foto: kisielkowo.glamblog.pl

Author: Katarzyna Woźniak

Z wykształcenia dziennikarka. Wielka pasjonatka języka polskiego i uważna obserwatorka rzeczywistości. Kobieta pisząca, która żadnego tematu się nie boi

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *