Jesteś swoją najlepszą inwestycją

W dobie konsumpcjonizmu pieniądze i bogactwo stały się synonimem willi z basenem wraz z stojącym przed nią czarnym Rolls Royce’m, zaparkowanym pod idealnym kątem. Dlaczego więc Kamil Cebulski, „najmłodszy polski milioner”, który skończył pracować mając 25 lat, kojarzony jest z jedną żółtą koszulą, w której udziela wszystkich wywiadów? Z jakiego powodu najbogatsza kobieta świata – Gina Rinehart – ani urodą, ani stylem życia nie przypomina Jennifer Lopez? Pośrednio odpowiedzią na te pytania są historie osób, które zostały milionerami dzięki loteriom. Callie Rogers (wygrana 1,9 mln £) wygraną roztrwoniła na implanty, zakupy i kokainę – dziś pracuje jako pielęgniarka.  Billy Bob Harrell (wygrana 31 mln $) kupił 6 domów, ranczo i mnóstwo samochodów – po wydaniu wszystkich pieniędzy rozwiódł się z żoną i popełnił samobójstwo. Te historie pokazują, że nie wystarczy być milionerem. Trzeba myśleć jak milioner.  Z drugiej strony czy nie po to zarabiamy, by móc wydać? Jak zatem wydawać, aby dalej mieć?

Inwestuj w siebie

Pomyśl, że zaoszczędziłeś 10 tysięcy złotych. Chętnie rozkręciłbyś jakiś biznes, ale nie ma na niego pomysłu; może zainwestowałbyś w czyjś projekt, ale boisz się jego porażki; albo kupiłbyś nowe auto czy wyjechał na luksusowe wakacje, choć trochę Ci szkoda. Jeśli nie masz pomysłu jak wydać pieniądze, to na pewno wydasz je źle. Jedyną dobrą radą jest inwestowanie w to, czego nikt nie może Ci zabrać. Rachunki za ogromny dom pożrą Twoje oszczędności, tak samo jak koszty paliwa i części do drogiego samochodu. Inwestuj w siebie. Kto zabierze Ci dyplom renomowanej uczelni, znajomość obcych języków czy umiejętności nabyte na kursach? Najgorszą wizją naszych czasów stało się widmo utraty pracy. A co gdyby to firma bałaby się stracić Ciebie? Specjalizuj się i bądź najlepszy. Chcesz zostać księgową? Bądź na bieżącą z ustawodawstwem i nowinkami w świecie finansów. Szukaj kursów i szkoleń – nie wszystkie z nich są płatne. A co się stanie, gdy połączysz ten zawód np. ze znajomością języka norweskiego? Twoja konkurencja na rynku pracy zaczyna topnieć. Marzysz o tym by zostać trenerem personalnym? Zrób kurs w tym kierunku, zdobędziesz tam nie tylko wiedzę, ale poznasz ludzi, którzy już pracują w tym zawodzie lub mają podobne aspiracje. Poznaj ich i pomyśl o tym, jak być o krok przed nimi.

Jak to zrobić?

Inwestowanie Unii Europejskiej w edukację Polaków sięga kilku miliardów Euro. Skoro Ty z niego nie skorzystałeś, to znaczy że zrobił to ktoś inny i to on jest o krok przed Tobą. Na lata 2014-2020 przygotowano nowy program dofinansowań. Warto śledzić te informacje na stronie: www.biznesflow.pl. W ofercie znajdą się kursy, szkolenia, studia oraz wyjazdy zagraniczne.

Wyrób sobie markę

Inwestowanie w siebie nie opiera się jedynie na faktycznie wiedzy i umiejętnościach, ale też na poinformowaniu innych, że je posiadamy. Spaw, żeby ludzie Cię poznali, czy poprzez bezpośrednie spotkania z specjalistami z branży (sprawdź ofertę targów i konferencji, na których spotkasz ludzi w interesującym Cię zawodzie), czy przez Internet. Buduj swój wizerunek nie tylko przez profile na profesjonalnych portalach czy w mediach społecznościowych. Nie chodzi tylko o to byś tam był, ale też o to, żebyś wypracował sobie renomę specjalisty w dziedzinie. Dlatego wypowiadaj się na forach, blagach czy stronach tematycznych podpisując się imieniem i nazwiskiem. Pozwól ludziom się poznać, a wszystko, co robisz zaprocentuje. Najlepszą drogą do sukcesu jest działanie niekonwencjonalne. Może sam zorganizujesz szkolenie lub webinar, żeby podzielić się swoją wiedzą? Nie bój się wychodzić poza schematy: sięgaj wyżej, osiągnij więcej.

foto: blog.smartypig.com

Autor: Anna Gembalczyk

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *