class="post-1459 post type-post status-publish format-standard has-post-thumbnail hentry category-rozwoj"

7 skutecznych sposobów na szybkie opanowanie języka obcego.

Written by , 2013 -12- 14 in Rozwój Osobisty

Tekst ten uzupełnieniem artykułu Super szybka nauka języków obcych – czyli jak nauczyłem się niemieckiego w 2 miesiące. Opisana tam moja osobista historia wprowadzi Cię do spisanej poniżej listy rzeczy, które pomogły mi opanować język niemiecki w 2 miesiące.

Po przełomowym dla mojej nauki niemieckiego (opisałem je TUTAJ), wyszedłem z założenia, że aby posługiwać się swobodnie obcym językiem nie potrzebuję inwestować swojego czasu w gramatykę i słownictwo z zakresu feminizmu czy historii sztuki.

1. Oparłem swoją naukę o 1000 najczęściej używanych słów w danym języku. Nie znajdziesz wśród nich wyrażeń takich jak „słoń” czy „purpurowy”. Metodą statystyczną wyciągnięto ze słownika 1000 najpopularniejszych słów i udowodniono, że wystarczą one do swobodnej rozmowy w danym języku. Gdy już je opanujesz i zaczniesz bez strachu prowadzić konwersację z obcokrajowcami, bez większego wysiłku i niezwykle szybko podbijesz swój poziom do góry.

Linki, do niezwykle przydatnej aplikacji opierającej się na powyższej zasadzie:

Język niemiecki: http://www.naukaslowek.pl/lessons/start/63

Język angielski: http://www.naukaslowek.pl/lessons/start/186

Przydatne lekcje: http://www.naukaslowek.pl/

2. Kolejny krok jaki zrobiłem, to realizacja postanowienia o otoczeniu się obcym językiem w jak największym stopniu. Usiadłem z czystą kartką przed oczami i wypisałem wszystkie rzeczy, które mogłyby mi pomóc utrzymać kontakt z językiem obcym. Wypisałem oglądanie filmów/seriali, czytanie prasy i książek, słuchanie radia i muzyki.

3. W tamtym momencie nie dysponowałem zbyt dużą ilością wolnego czasu. Musiałem więc wykorzystać te chwile, który do tej pory były marnotrawione – chodzi mianowicie o poruszanie się komunikacją miejską, samochodem lub po prostu moment poruszania się (np. do sklepu lub biblioteki). Idealnie na te warunki nadają się słuchanki. Czasami wystarczy, że po prostu lecą. Nie trzeba się na nich specjalnie skupiać (chociaż jeżeli masz siłę i możliwości staraj się to robić), pewien procent wysłuchanych słówek zostanie zapamiętane przez nasz mózg.

4. Codziennie czytałem sporą ilość prasy informacyjnej. Lubię wiedzieć, co się dzieje na świecie. Postanowiłem, że od tej pory wykorzystam tą swoją małą przyjemność do nauki języka obcego – z polskojęzycznych portali przerzuciłem się na niemieckiego Spiegela (http://www.spiegel.de/). Na początku było to mocno męczące, w jednym oknie otwarty news, a w drugim słownik. Jednak po pewnym czasie zauważyłem, że język prasowy ma swoje powtarzające się sekwencje i słowa. Gdy już je przyswoiłem czytanie niemieckiej gazety stało się proste i przyjemne.

5. Nie mam w domu telewizora i nie śpieszy mi się do jego zakupu, jednak uznałem, że i ten element warto wykorzystać. Niezwykle cenię sobie przemówienia z TED`a (serwis prezentujący najbardziej inspirujące przemówienia ludzi sukcesu). W wielu z nich można wybrać napisy w dowolnym języku. Nie wahałem się długo i ustawiłem wszystkie na niemiecki. Upiekłem tym samym 2 pieczenie na jednym ogniu. Polecam Ci sprawdzić 20 najlepszych wystąpień z TED`a: http://pej.cz/TED-20-najlepszych-wystapien-a4031.

Dodatkowo znalazłem w sieci świetną inicjatywę młodych ludzi pod nazwą „Easy german”. Prezentują tam proste konwersacje, dzięki którym możemy uczyć się rzeczywistego języka wziętego „z ulicy”, czyli takiego jakim naprawdę posługują się zwykli ludzie. Możesz je znaleźć pod adresem http://www.youtube.com/watch?v=_NXDM9XXhQ4&list=PL3936178A38BB5F87.

Podobne inicjatywy widziałem także dla innych jezyków. Gdy zabraknie nam już materiałów warto po prostu odpalić radio w obcym języku lub jakąś internetową telewizję. Wystarczy, żeby leciało w tle. Nawet wykonując inne czynności i słuchając mimochodem nasz umysł zapamięta część słówek.

6. Dogadałem się ze znajomym (który też uczył się języka niemieckiego), że podczas naszych spotkań będziemy
mogli mówić jedynie po niemiecku,
bez względu na to jak trudne będzie dane zagadnienie – wyzwaniem będzie takie lawirowanie pośród znanych nam słówek, żebyśmy mogli wytłumaczyć to, o co nam chodzi. Kiedy tylko mogłem odzywałem się także do moich niemieckojęzycznych znajomych na skypie lub poprzez maila. Im więcej konwersacji tym lepiej, bez względu na to jak bardzo koślawych.

7. Na koniec rzecz, która pomogła mi dokonać największego przełomu – czytnik e-booków z funkcją dotykowego słownika (klikasz słowo i otrzymujesz natychmiastowe tłumaczenie). Gdy tylko dowiedziałem się o jego istnieniu, wiedziałem, że muszę go mieć. Nazywa się Kindle Paperwhite i od kilku miesięcy jest moim najlepszym przyjacielem.

Uwielbiam fantastykę. Mogę czytać książki o tej tematyce bez ograniczeń. Od dłuższego już czasu miałem ochotę zabrać się za Grę o Tron. I zabrałem się, wykorzystując mój czytnik ebooków z funkcją dotykowego słownika i czytając po niemiecku. Mam za sobą już 4 części dzieła George` R.R. Martina. Nawet nie wiedziałem, kiedy je pochłonąłem. Co najlepsze – nawet nie czułem, że uczę się w tym czasie obcego języka. Mój poziom rósł lawinowo podczas gdy ja bawiłem się w najlepsze. Co prawda na początku musiałem tłumaczyć 80% słów, ale później zadziała ta sama mechanika co przy prasie – pewne słowa i sekwencje cały czas się powtarzają. Pod koniec 3 części już rzadko kiedy musiałem szukać znaczenia jakiegoś słowa.

Wszystkie wymienione wyżej sposoby nauki języka mają jedną wspólną rzecz – otoczenie się nim w jak największym stopniu i wprowadzenie go w swoje codzienne życie. Najlepiej jest połączyć naukę z czynnościami, które sprawiają nam przyjemność. Wtedy nawet nie czujemy, że się uczymy. To po prostu dzieje się samo.

Jeżeli masz jakieś swoje pomysły na niestandardową naukę języka obcego podziel się nimi koniecznie w komentarzach.


PS: Jesteś ambitny/ambitna i chcesz osiągnąć więcej niż inni?

Przeczytaj koniecznie mój poradnikowy cykl Jak od zera stworzyć Firmę w Internecie


Do you want to share?


Comments87

  • Pingback: Super szybka nauka języków obcych - skuteczne i proste sposoby

  • Ola

    Uczę się niemieckiego od lat, obecnie nawet go studiuję, w pewnym momencie zmagałam się z niesamowitym kryzysem i brakiem motywacji, wykorzystałam alternatywne sposoby ba naukę, przy nauce słówek polecam Mind Mapping - tworzenie map myśli i powtarzanie ich cyklicznie 10 min po zrobieniu później godzina, dzień, trzy dni tydzień i miesiąc - słówka zapamiętuje się szybko i na długo, ponadto proponuję oglądanie filmów pełnometrażowych na początku najpierw w wersji polskiej później w wersji niemieckiej po jakimś czasie już tylko po niemiecku, na początek proponuję bajki, prostsze słownictwo czyni je łatwiejszymi dla nas:) Przekonałam się, że jest jeszcze jedna zasada, niewiele choć 10, 20 min dziennie, ale codziennie, zgadzam się z autorem artykułu, najważniejsze to otoczyć się językiem i nie robić sobie żadnych przerw!

  • Szymon

    Witam, Od siebie mogę polecić aplikację zwaną: Anki. Jest to świetna aplikacja do tworzenia własnych fiszek. Jesteśmy w stanie sami dobrać odpowiednią częstotliwość nauki, wpisywać odpowiedzi itp. Szukając efektywnych dróg nauki języka spotkałem się też z kursem językowym Pimsleur. Żadnej gramatyki, tylko mówienie. Kurs kładzie cały nacisk na komunikację

  • Paulina

    TEDa polecam- nie dość, że nauka języka to jeszcze wartościowe przekazy. Ja polecam również seriale. Tutaj znajdziecie coś do wyboru: http://kinox.to i po angielsku, i po niemiecku. Nie trzeba się logować. Wiele z nich- są serialami dostępnymi za darmo. Tak jak Desperate Housewives. Przy czytaniu książek nie tłumaczę wszystkiego. Mózg sam odkrywa znaczenie słowa po styczności z nim kilka razy. Przynajmniej u mnie tak działa. Co mi pomaga- słownik tradycyjny. Przy okazji szukania jednego słówka, poznaję mnóstwo innych, nie tylko to konkretne. 3-4 lata temu zarejestrowałam się w komunikatorze ICQ. Obecnie z niego nie korzystam, ale wtedy po prostu w celu używanie niemieckiego w praktyce szukałam młodych ludzi z Niemiec. Zdarzały się różne osoby, mniej chętne do rozmowy i bardziej. Pochwalę się, że z dwoma wtedy poznanymi piszę do dzisiaj czy też rozmawiam na skypie,a mały błąd sprawił, że nie doszło do spotkania w rzeczywistości. Przy czym jedna z nich to Niemiec uczący się polskiego- korzyść dwustronna. Dzięki tym rozmowom uwierzyłam, że po pierwsze warto się uczyć obcego języka, a po drugie, że to co kiedyś na lekcjach w szkole uważaliśmy za zbędne okazało się bardzo potrzebne (tematy o jedzeniu, pogodzie, szkole, świętach). Powodzenie wszystkim w nauce :)

  • Ania

    Bardzo przydatny artykuł. Zresztą przeczytałam wszystkie Twoje artykuły z zakresu zarządzania sobą w czasie i muszę przyznać, że dały mi one niesamowitego kopa do działania i podjęcia jeszcze raz pracy nad sobą. Tym bardziej, że od trzech miesiecy pracuję sama dla siebie i mam mozliwość wreszcie w nieograniczonym zakresie decydować o tym co, kiedy i w jaki sposób robię w pracy. Sama od lat walczę z nauką języka i kilkoma innymi projektami, niestety do tej pory ciągle przegrywałam z własnym lenistwem i nawykami. Wpadałam w błędne koło: odkładanie wszystkiego przez wiele lat na potem, złość i frustracja z powodu niezrealizowanych założeń, a na koniec zaniżona samoocena prowadząca do zaniechania jakichkolwiek dalszych prób bo "i tak do niczego się nie nadaję i nic mi się nie uda". Teraz chcę podjąć jeszcze raz wyzwanie! Mam nadzieję, że w końcu się uda. Pozdrawiam

  • Michał Szymański

    Dzięki za opinię Ania :) Trzymam kciuki! Z Twojego komentarza bije determinacja, jestem więc przekonany, że osiągniesz to, co zamierzasz. Powodzenia :)

  • Kaja

    Super artykuł,chyba też sobie kupię taki czytnik, fajna sprawa :) znalazłam też artykuł na ten temat http://www.szkolenia.blog.gowork.pl/business-english-ucz-sie-jezykow/

  • LukLev

    Na uczyłem się mówić po angielsku w podobny sposób. Najpierw rozpocząłem naukę właśnie 1000 najczęściej stosowanych słówek, a po ich opanowaniu skupiłem się na poznaniu i nauce całych gotowych zdań i zwrotów. W ten sposób w naprawdę krótkim czasie potrafiłem już dogadać się w codziennych sytuacjach po angielsku. Słówek i zwrotów uczyłem się przez internet i z kursów mp3 (piszę o nich na stronie: http://angielski1000slow.pl/1000-slow-angielskich-szybka-nauka-slowek/). Ja uczyłem się angielskiego, ale widziałem identyczne kursy uczące niemieckiego, więc warto skorzystać jeśli ktoś potrzebuje szybko nauczyć się mówić po niemiecku.

  • Jaromira

    Zaczynam teraz intensywną naukę języka włoskiego i hiszpańskiego i szukając skutecznego sposobu na naukę wybrałam właśnie Twój. Mam nadzieję., że okaże się skuteczny. :)

  • Oliwka

    Ja to różne metody sprawdziłam na sobie, ale jednak najbardziej skuteczna to taka najbardziej oczywista, czyli dobry kurs językowy. W tym roku postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym i wybrałam się na kurs językowy na Maltę, który organizowała Glossa. Bardzo dużo się nauczyłam, poznałam sporo fajnych ludzi i zobaczyłam naprawdę ciekawe miejsca. Polecam wam taką formę nauki języka obcego.

  • Pingback: English! | Pearltrees

  • Ania

    Polecam także znalezienie parnera/osoby posługującej się danym językiem do konwersacji przez internetowe komunikatory, grupy tematyczne. bardzo motywująco działa presja czasu z jaką musimy dobrać odpowiednie słowa i odpowiedziec drugiej stonie, obok w okienku otwarty słownik (lub klasyczny słownik drukowany), w którym sprawdzamy słówka. mozna poruszać dowolne tematy. taki żywy język. Polecam, w ten sposób nauczyłam się angielskiego i włoskiego, z wykszałcenia jestem germanistką.

  • Mann

    Ten artykuł jest świetnym dowodem na to, że jeśli ktoś naprawdę chce się nauczyć języka obcego, to znajdzie sposób i metodę właściwy dla siebie.

  • Janas

    Ja ma system hybrydowy w nauce języka angielskiego, szkoła Speak Up, ich platforma i douczanie w domu, oraz komórka i powtarzanie w pociągu do pracy. No i jeszcze rozmowa z kolegą po angielsku. Daje efekty, naprawdę.

  • Kinga

    Właśnie takiego bodźca motywacyjnego jak ten artykuł mi brakowało! Dzięki! :)

  • Daria

    Michale, dzięki za Twoje artykuły. Dają mi kopa, pobudzając do działania. Dzielę się pomocnym, prostym sposobem do zapamiętania słówek- a propos "otocznia się językiem". Gwarantuję skuteczność: małe karteczki należy przykleić na przedmiotach znajdujących się w domu i podpisać je w różnych językach. Wcześniej wyznaczyć sobie zasadę kolejności tłumaczeń: j.polski, j. angielski, niemiecki, włoski itd. Np. naklejam karteczkę na lustro, zapisuję w kolumnie: lustro, mirror, Spiegel, specchio. (W poziomie można dopisać sposób wymowy.) Natykając się kilkadziesiąt razy dziennie na te zapiski, nie sposób ich nie zapamiętać. To staje się zupełnie naturalne, bezstresowe i przyjemne. Pozdrawiam.

  • marzena

    Michał chylę czoła języka może nauczyć się każdy szybciej lub wolniej w końcu jesteśmy podobno homo sapiens ale nie każdy może żyć bez pudła znaczy bez TV jesteś jak to mówią ? wyjątkowy gratuluję że nie dajesz się omamiać a wolny czas spędzasz na przyjemnościach tzn na nauce niemieckiego chociaż ja zastanawiam się jak można tak gardłowo szprachać pozdrawiam

  • gloria

    dla mnie najlepszym wyjściem do nauki był wyjazd na kurs językowy z Glossą. Dużo ludzi z całego świata, w czasie wolnym też się musisz posługiwać angielskim przez to szybciej się uczysz.

  • Yustine

    Dziękuję za cenne wskazówki, szczególnie spodobała mi się metoda polegająca na czytaniu e-booka z funkcją dotykowego słownika. Ja też czytam po niemiecku: artykuły, książki, ale przyznaje, że bywa to dla mnie po jakimś czasie męczące, dotykowy słownik na pewno bardzo by mi pomógł. Czy możesz podać informację, gdzie taki czytnik ze słownikiem niemiecko-polskim można zakupić? Wpisuję podaną przez Ciebie nazwę i niestety nie mogę go znaleźć. Pozdrawiam.

      • darek

        Nie ma takiego słownika. Autor artykułu pomylił się bo nie da się na kindle mieć tłumaczenia angielski - polski bo takiego słownika nie ma. Nie dotyczy to pirackich wersji (podobno takie są). Mylę się ?

        • Michal Szymanski

          Mylisz się Darku. Oto zdjęcie mojego Kindla wraz z wykorzystywaną funkcją dotykowego słownika angielsko-polskiego. http://biznesflow.pl/wp-content/uploads/2015/04/kindle.jpg Widziałem również słowniki języka niemieckiego i hiszpańskiego. Innych już nie sprawdzałem, ale podejrzewam, że również istnieją. Z ciekawości - skąd pomysł, że takiej funkcji nie ma?

      • Michal Szymanski

        Yustine, ja kupiłem czytnik kindle paperwhite a następnie zainstalowałem na nim wspomniany słownik. Powinnaś łatwo znaleźć go w Google gdy wpiszesz "słownik niemiecko - polski kindle paperwhite" Powodzenia :)

  • Piotr

    Skąd miałeś niemieckiego e-booka? szukałem ich jakiś czas temu ale niczego nie znalazłem. PS:Takie czytanie nie tylko pomaga w nauce, ale jest też przydatne w ten sposób, że książek np. po angielsku jest więcej i szybciej się ukazują

  • Animka

    Witam serdecznie. Trafiłam na Pana stronkę z przypadku, ale widzę że na prawdę wie Pan, co mówi, jeśli chodzi o naukę języka, dlatego chciałabym się do Pana zwrócić z pewnym pytaniem. Mianowicie...w tekście nie wspomina Pan nic o pokonywaniu wewnętrznej bariery, jakby strachu przed mówieniem i myśleniem w obcym języku. Czuł się Pan tak kiedyś? Dla mnie osobiście największy problem stanowi to właśnie, dlatego pewnie nauka na własną rękę nie da mi spodziewanych efektów. Będąc natomiast na zajęciach w większej grupie ćwiczeniowej zwykle krępowałam się, że ktoś "wymiata" lepiej ode mnie. Myślałam o kursie online z lektorem, takim niby bardziej na luzie, przez Skype, ale z pomocnikiem ( http://universe-rzeszow.pl/nauka-online.php ). Czy myśli Pan, że w moim przypadku to jest dobry pomysł? Z góry dziękuję za odpowiedź.

      • Michał Szymański

        Cześć Animka, jeśli to dla Ciebie komfortowe, pisz mi proszę po imieniu. Michał jestem, miło mi :) O wewnętrznej barierze pisałem całkiem sporo w poprzednim artykule, rzuć okiem tutaj: http://biznesflow.pl/szybka-nauka-jezykow-obcych/ Mam dla Ciebie ciekawszy pomysł niż taki lektor. Na Facebooku znajdziesz sporo grup dotyczących wymiany umięjętności (skills exchange), gdzie ludzie nawzajem pomagają sobie w nauce różnych rzeczy. Ja znalazłem tam przesymatyczną koleżankę z Grecji, która chciała ćwiczyć swój niemiecki, a przy okazji była na podobnym poziomie jak ja. Umówiliśmy się więc na codzienne, półgodzinne rozmowy po niemiecku. Świetne doświadczenie i wysoka wartość dla mojego języka. To z pewnością pomoże Ci przełamać bariery. Powodzenia ;)

  • gradia

    O na pewno wykorzystam te sposoby, żeby się uczyć języków. Ale dla mnie bardzo dobrym sposobem okazał się zagraniczny kurs językowy, na którym byłam z Glossą. Świetna sprawa, bo można się w bardzo krótkim czasie sporo nauczyć, pozwiedzać i poznać ciekawych ludzi. I co dla mnie też najważniejsze, że pozbyłam się blokady przed mówieniem, przełamałam się co było dla mnie bardzo trudne.

  • Martyna

    Hej :) Jeżeli chodzi o czytanie prasy niemieckiej online czy papierowej, to podczas czytania i tłumaczenia tekstu nieznane słowa i zwroty zapisywałeś z tłumaczeniem, czy sprawdzałeś tylko i szłeś dalej ?

  • Akacja

    Z serwisów do nauki angielskiego przez Internet dla mnie zdecydowanie najlepszym jest ten na stronie http://miastoporad.pl/angielski-online świetnym dla mnie rozwiązaniem jest integracja słownika online z serwisem do nauki przez co klikając dwa razy na danym angielskim lub polskim słówku dostaje jego tłumaczenie wraz z wymową. Bardzo fajnie przygotowane są również lekcje video oraz ćwiczenia do rozwiązywania online.

      • Renata

        Zgadzam sie. Ten serwis jest wrecz idealny do samodzielnej nauki w domu. Osobiscie korzystam i dzieki niemu nauczyłam się 1000 najważniejszych angielskich słówek w module słówka po zalogowaniu. Polecam.

  • Rola

    Ja natomiast zdecydowanie przekonałam się do nauki przez Skype'a. Kilka miesięcy temu podjęłam współpracę z Englab i powiem szczerze, że naprawdę jestem zadowolona. Po 1 mam super lektora, po 2 nie tracę czasu na dojazdy na kurs a po 3 to wychodzi dużo taniej. Świetne rozwiązanie dla ludzi z małych miejscowości. Ja też stałam się bardziej systematyczna, bo nie miałam wymówki, że nie chche mi się jechać/iść.

  • Milena

    Witam,miałam taki sam problem jak Pan. Mam nadzieję,że dzięki pańskim sposobom uda mi się lepiej nauczyć języka niemieckiego. Będę się starała jak najbardziej go nauczyć,ponieważ niedługo się tam przeprowadzam. Może Pan trzymać za mnie kciuki,haha XD Pozdrawiam

  • Marysia

    język niemiecki przez skype są często dużo tańsze od tych udzielanych twarzą w twarz.Taka nauka w Preply wciąż kosztują tutaj http://preply.com/pl/niemiecki-przez-skype od 20 do 50 zł za godzinę, ale możliwość nauki „matmy” czy „niemca” w domowych pieleszach i z możliwością wyłączenia nauczycielki(a) jest dla wielu osób bezcenna. Oczywiście można rozmawiać z nauczycielem, lecz płacisz za każdą godzinę, a rozmawiasz z innymi zupełnie za darmo bo wszyscy się uczą!

  • Aleksandra

    Bardzo przydatne informacje. Dodam od siebie, że mi bardzo pomogła nauka słówek z karteczek "fiszki". Postanowiłam się uczyć 10 słówek dziennie, zabierałam ze sobą do autobusu i, jadąc do pracy, sobie obracałam. Miałam wersję biznes i intermediate. W ciągu 2 m-cy bez problemu zaczęłam prowadzić korespondecję i odbierać telefony. Żaden kurs nie przyniósł mi tyle pożytku. Słownictwo mają bardzo przydatne, spotykam te wyrazu na każdym kroku. Dzięki temu coraz bardziej rozumiem filmy, zaczęłam czytać książki. Wcześniej tłumaczenie każdego słówka mnie demotywowało, a teraz właśnie wiele ich jest mi znanych. Warto też się wspomóc wersją audio. Słucham sobie podczas np. zmywania naczyń te tematy, które wcześniej się nauczyłam z karteczek. Raz, że poprawia to później wymowę, to jeszcze naprawdę utrwala materiał. Dla syna (6 latek) też kupiłam karteczki, ale innej firmy. Nauczył się niedawno czytać i teraz się bawi - rozkłada sobie i czyta polską wersję, potem angielską. Poprawiam go, wiadomo, że po-angielsku czyta niepoprawnie. Ale jest żywo zainteresowany, wcale go nie zmuszam. Bardzo polecam taki sposób nauki.

  • Marrta

    Powiem szczerze, że nauka samych słówek nigdy mnie nie przekonywała. Długo myślałam i szukałam w Internecie kursu, który do mnie dotrze. W końcu postawiłam spróbować metody Emila Krebsa (www.krebsmethod.com) i nauki całych zwrotów. Przyznam, ze w ten sposób nauczyłam się odpowiadać na zadane mi pytanie bez większego zastanawiania. Czasami warto poszukać trochę metody, która będzie dla nas odpowiednia. Niestety rzadko kto nauczył się dobrze języka uczęszczając na zajęcia w szkole. Podoba mi się bardzo założenie kursu, które mówi, że najpierw na podstawowym poziomie powinniśmy uczyć się komunikacji, a dopiero na kolejnych "poziomach wtajemniczenia", możemy poznawać gramatykę i słownictwo specjalistyczne. W ten sposób nauka wydaje się idzie bardziej naturalnym i niewymuszonym trybem.

  • Witek

    A nie myśleliście o tym, że nauka języków w domu przy pomocy korepetytora może też być efektywna? Sam od jakiegoś czasu tak poznaję hiszpański - dzięki https://needaschool.com/pl/ znalazłem fajną osobę z pasją do nauki i umiejętnością przekazania wiedzy ;) Dzięki temu nie tylko uczę się świetnego jezyka ale też nie wydaję majątku na szkoły językowe;)

  • Marian

    Polecam mój blog, gdzie mówię o strategiach nauki języków obcych: http://problemyjezykowe.blogspot.com/

  • MarysiaNowak

    Alacja dzięki za komentarz i sygnał o stronie http://miastoporad.pl/angielski-online założyłam sobie tam darmowe konto i jestem pod wrażeniem organizacji nauki na tej stronie. Czegos takiego wlasnie szukalam. Do tego oprocz angielskiego moge sie rownolegle uczyć niemieckiego. Dla mnie super, bo potrzebuje nauczyć sie niemieckiego i podciągnąć swoj angielski.

  • MARIAN

    Bardzo przepraszam za ten harmider. Zapraszam na mój blog językowy ze strategiami nauki języka : http://problemyjezykowevskrebs.blogspot.com/ . Zmieniłem trochę nazwę i zapomniałem, że link bedzie wtedy nie aktywny. Wszystkim życzę sukcesów w nauce!

  • Tamarra

    fajne jest to że ludzie teraz faktycznie chca się uczyć różnych języków, nie tylko angielskiego i niemieckiego.....ja osobiście zaczełam francuski wałkowac, znalazłam sobie korepetytorkę przez need a school i bardzo sobie chwalę tego typu zajecia. powoli powoli do przodu, jednak nie jest to łatwy jezyk ale daję radę:)

  • Tomek

    Ja polecam http://speaking7.com

      • kasia

        Ja korzystam z aplikacji http://www.sprachcaffe.com/polski/magazyn-artykul/17-aplikacji-do-nauki-jezyka-niemieckiego-telefontablet-2015-08-04.htm do nauki języka niemieckiego, jest tego trochę i można znaleźć taka która będzie ciekawa i skuteczna.

  • Ania

    Bardzo fajne sposoby, ja jeszcze do tego noszę nieustannie ze sobą fiszki. I staram się myśleć po angielsku.

  • Joasia

    Zazdroszczę samozaparcia, determinacji i pomysłowości :) Ja kiedyś próbowałam uczyć się języka w domu, ale niestety wyszła z tego jedna wielka klęska. Ostatecznie wyszukałam sobie przez Langzie szkołę, która jest 10 minut drogi od mojego miejsca zamieszkania i śmigam sobie 3x w tygodniu na angielski biznesowy - teraz mobilizują mnie chociaż pieniądze :P

  • Kelly6

    Ja uczę się przez apki mobilne, taka już jestem, że ciężko mi sie skupić na kuciu z książek ;) Dlatego polecam apkę Lang Mission (http://www.langmission.pl). Uczy bawiąc, bawi ucząc, mój syn też ją uwielbia ;)

  • LukLev - Angielski 1000 słów

    Jak już wspominałem najszybszy efekt w postaci rozumienia angielskiego otrzymuje się po nauce 1000 najczęściej używanych angielskich słówek, po ich opanowaniu najlepiej uczyć się pełnych zdań i zwrotów (a nie jak w szkole gramatyki). Sam w ten sposób w ciągu niespełna kilku miesięcy opanowałem angielski na poziomie umożliwiającym mi swobodne rozmawianie. Jest to świetna i skuteczna metoda, którą opisałem szerzej na stronie: http://angielski1000slow.pl Pozdrawiam Łukasz

      • Angielski Online

        1000 najczęściej używanych angielskich słówek wraz z tłumaczeniem i poprawną angielską wymową można uczyć się również na stronie: http://angielskionline.edu.pl/etutor po rejestracji darmowego konta. Jest to bardzo praktyczna forma nauki nowych słówek, gdyż kurs ten zawiera specjalny moduł powtórek pomocny przy utrwalaniu nowych słówek.

  • Daga

    Hmm bardzo ciekawe podejście. Nie pomyślałam aby czytać książki w angielskim, którego się właśnie uczę. Ja w sumie wykorzystuje kurs z platformy rozumiem-angielski.moodle.org.pl i mogę powiedzieć że też bardzo dobrze skonstruowany kurs. Ale faktycznie trzeba jakoś owinąć się tym językiem. Spróbuję też z książkami ;)

  • Sylwia

    Hej, chciałabym kupić sobie ten ebook Kindle Paperwhite. Z możliwością tłumaczenia niemieckich książek. Jednak jak szukam w Internecie to są wersje z angielskim słownikiem . Poratujesz ? Email- wiesyl@interia.pl

  • Sylwia

    Hej, chciałabym kupić sobie ten czytnik Kindle Paperwhite. Z możliwością tłumaczenia niemieckich książek. Jednak jak szukam w Internecie to są wersje z angielskim słownikiem . Poratujesz ? Email- wiesyl@interia.pl

  • Bart

    A co myślicie o lekcjach prywatnych z lektorem? Ja teraz chcę poszukać lektora z języka portugalskiego i słyszałem o stronie Need a school, że może tam warto zaglądnąć. Ktoś coś wie ?

  • mobilna nauka języków

    Uczę się języków w zasadzie tylko online, już dawno zrezygnowałam ze szkół bo są drogie, a tak naprawdę jak się ma motywacje, to aplikacja mobilna do nauki języków w 100% spełni oczekiwania

  • Wojtek

    Przygodę z językiem należy zacząć od początku, najpierw trzeba dobrac idealny kurs dla nas, szukając szkoły językowej natknąłem się na http://szybkanauka.pro/nauka-jezykow-obcych-a-mozg/#comment-59204 i szczerze Wam polecam :) znalazłem szkołę tuż obok mojego osiedla :)

  • Al Piano

    Ja korzystam ze speaking7.com. Dzisiaj wszedł tam nowy czat, moim zdaniem bardzo fajny :) http://speaking7.com/#/chat

  • Anna

    Witam,moglbys mi napisac jaki dokladnie model kindle paperwhite posiadasz? :) zaintersowana wpisem postanowilam sobie takowy sprawic,aczkolwiek obawiam sie ze starsze wersje moga nie miec opcji dotykowego automatycznego slownika,dlatego tez wole sie upewnic :) Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz!

  • Tom

    Ostatnimi czasy również mam małe problemy z komunikacją w języku angielskim.Niestety nauczyciele w Polce ucza nudnej gramatyki i kiedy wyjechałem do pracy w Ameryce z nikim nie potrafiłem się dogadać.Zacząłem pytac i znajomy polecił mi możliwość nauki przez platformę Bells. Polecam wszystkim którzy chcą się rozgadać : www.bellsenglishcourse.pl

      • dorota

        w Polsce jest też dużo szkół, które dają możliwość nauki przez native spkeaker'a i wcale nie trzeba wyjeżdżać daleko ;) na http://www.langzie.pl wpiszesz miejscowość i wyszuka ci listę szkół do wyboru. sporo o nich opinii, a w dodatku fajną sprawą jest możliwość porównania cen usług.

  • Sparros

    też polecam ten portal,dużo skorzystałem szczególnie na wirtualnym lektorze:) http://www.bellsenglishonline.com

  • aniak

    najlepsze metody nauki dla mnie to: 1. ogladanie w oryginale z napisami (jest kilka stron zagranicznych gdzie mona obejrzec cos online z napisami) 2. nauka piosenek ang na pamiec (teksty piosenek mozna z latwosci znalezc na necie) 3. nauka calych zwrotow a nie pojedynczych slowek (po co ponownie odkrywac Ameryke:0 4. fiszki (polecam w szczegolnosci albo swoje albo jakies graficzne np. na facebooku jest kilka grup z takimi darmowych ja m.in korzystam z profilu Business English / angielski w biznesie jako potrzebuje ang do pracy:P 5. czytanie w oryginale ale nie tluamzcenie kazdego niezrozumialego slowka 6. no i gadanie do siebie/kolezanki po angielsku 7. moze komentowanie na zagranicznych stronach / profilach na fb przeznaczonych na nauke ang po angielsku wlasnie i wdawanie sie w rozne dyskusje:P

  • Anita

    Polecam ten wpis oraz rady na stronie: http://angielski1000slow.pl/jak-szybko-nauczyc-sie-jezyka-angielskiego/. Dzięki nim zupełnie inaczej podeszłam do nauki języka angielskiego i już powoli widzę pierwsze efekty.

  • Marcin

    Ja osobiście osiągnąłem fajne efekty w nauce angielskiego korzystając z metody Colina Rasa. polecam ten sposób opisany na stronie http://angielskiszybciej.pl/

  • bendii44

    Ja mam rodzinę w Niemczech i planuję za jakiś czas wyjechać do pracy, dlatego też intensywnie uczę się tego języka. Korzystam z kursu prowadzonego przez Tomasza Zalewskiego (http://zalewskitomasz.pl) i naprawdę widzę już efekty nauki. W sumie to wydaje mi się, że lepiej opanowuję nowe słownictwo niż na lekcjach w szkole.

  • Arrek

    Dla mnie najskuteczniejszym sposobem jest po prostu pilne chodzenie do szkoly jezykowej ;). Praktykuje to od kilku lat w Akademii Językowej i efekty takie, że z A2 jestem już na C1 :))

  • Głodomir

    Według moich przemyśleń, zamiast korzystać z 1000 najpopularniejszych słów pod względem częstotliwości (przykładowo "the" w języku angielskim jest chyba w pierwszej trójce i jeszcze kilka takich), lepiej jest wykorzystać słownictwo z Basic English (lista słów do znalezienia na wikipedii). Basic English z podstawowym rozszerzeniem to 1059 słów, jeśli dobrze wyliczyłem. Za pomocą Basic English w założeniu można przedstawiać prostym językiem nawet złożone myśli i zagadnienia. Przy czym uważam, że można ten zestaw Basic wykorzystać przy nauce innych języków i stworzyć sobie samemu zestawy podstawowe w innych językach. Zacząłem udostępniać trochę materiałów ze swoich zasobów, to znaczy z moich notatek z nauki, jeśli ktoś chce skorzystać to jestem na facebooku pod prostyjezyk Powodzenia w życiu!

  • Tymon

    A nie lepiej postawić na własną naukę i dobrą szkołę? Oczywiście potrzebujemy systematyczności, ale w moim przypadku to się sprawdza. Uczę się w akademii jezykowej w Gdańsku i sobie chwalę, nie wiem co bym bez takiego wsparcia zrobił

      • Ala

        Wiesz ja też kiedyś tak myślałam. tylko niestety mam rodzinę teraz i zwyczajnie nie mam czasu, żeby dwa- trzy razy w tygodniu jeździć do szkoły językowej. Niestety pracuje i po prostu zwyczajnie nie mam na to czasu. Dlatego też spróbowałam kursu metodą Emila Krebsa z www.krebsmethod.com. byłam sceptyczna, bo jak ty myślałam że lepiej nauczę się w szkole. A to guzik prawda. Zaczęłam uczyć się codziennie w drodze do pracy - na taką systematyczność nie mogłabym sobie pozwolić w innych warunkach. A tu kurs nagrany na komórkę i jakoś czas się sam znajduje. A angielski coraz lepszy.

  • Radek

    ja też sam się zmotywować nie potrafiłem i poszukałem sobie dobrej szkoły w okolicy. wpisujesz na www.langzie.pl swoje miasto i pokazuje ci jakie szkoły sa dostępne. w dodatku masz o nich opinie i cenniki, przydatna sprawa. No i w grupie jak się uczę hiszpańskiego jakoś bardziej mnie to mobilizuje ;)

  • Jacek

    Ja aktualnie uczę się z lektorem dwa razy w tygodniu po godzince i daje to reultaty od 6 miesiecy,widze ze jest lepiej,trzeba przede wszystkim byc cierpliwym i nie zniechecac sie po kilku zajeciach.Do tego proponuje e-learning z ktorego caly czas korzystam równolegle i tez mam postepy,nie jets drogi : http://www.bellsenglishcourse.pl/

  • Red Malina

    Dodatkowo polecam także ciekawe teksty do nauki języków obcych na blogu http://redmalina.pl/. Teksty pisane z dużą dawką dystansu i humoru, dzięki czemu łatwo się je czyta i szybko zapamiętuje słówka.

  • Michał

    Moim zdaniem najlepsza opcja to CODZIENNA nauka włąsna przynajmniej godzina, do tego 2 lub 3 razy w tygodnia zajęcia w szkole językowej. U mnie właśnie coś takie dało super efekt, uczyłem się w Akademii Językowej i czytałem masę artykułów, które rozkładałem na części pierwsze

  • Ana

    Tysiące tytułów obcojęzycznych - książki, czasopisma, gazety, multimedia i wiele innych na www.estudiante.pl

  • Justyna

    Moim zdaniem, nie ma uniwersalnej metody nauki języka obcego. Najlepiej, jeśli każdy człowiek sam wybierze swoje sposoby i sprawdzi, co sprawia mu przyjemność. Podrzucam tu 50 pomysłów na naukę języka obcego: http://dajslowo.pl/sposoby-na-nauke-jezykow-obcych-50-pomyslow/

  • Pneumatig

    Ciekawy artykuł czytalo mi sie go naprawde dobrze

  • Agata

    Świetny artykuł - dobre konkretne porady, ale też duża doza motywacji i energii dla wszystkich uczących się! :) Podoba mi się zwłaszcza pomysł o mówieniu w obcym języku podczas spotkań. Od siebie dorzucam porady na skuteczną naukę j. angielskiego do matury i innych egzaminów, ale sporo podpowiedzi, linków i materiałów można wykorzystać do ogólnej nauki: http://easymatura.pl/jezyk-angielski-skuteczne-sposoby-na-nauke-dla-maturzystow/ Powodzenia! :)

  • eduardo

    Polecam https://www.penpaland.com Penpaland jest wolny portal społecznościowy korespondencyjny on-line, wymiany kulturalnej, nauka języków obcych, udostępnianie zdjęć, plików i filmów.

  • Wiesia

    A ja polecam szkołę Let's Talk. Zajęcia odbywają się przez Skype, nawet z domu nie trzeba wychodzić, genialna metoda. Ciągle się rozmawia, widzi się drugą osobę, a bariera jezykowa znika:)

  • BE-MASTER

    Świetny artykuł. Dla wszystkich osób, które nie wiedzą jak zmotywować się do nauki języków obcych, polecam fajne szkolenie otwarte BE-MASTER pt. "Aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa - efektywna komunikacja" Serdecznie zapraszam. Skuteczność gwarantowana

  • aniamowi

    Ja uczę się w Empik School Online mają taką opcję, że można uczyć się o dowolnej porze i umawiać się z nauczycielem na sesje na żywo. Szkoła korzysta z metody INSELL, więc nie dość, że uczę się dobrze mówić, to i utrwalam więcej słówek i wiadomości gramatycznych niż w szkole :)

  • Sonjja

    Bardzo cenne rady! Warto wybrać dobrą szkołę. Ja ostatnio znalazłam wyszukiwarkę szkół Langzie. Pomogło mi to znaleźć wreszcie szkołę, z której jestem zadowolona.

  • kachaaa321

    Zgadzam się, że metoda zależy od tego, co lubi uczeń :) Ja uczę się angielskiego :) Lubię się go uczyć w speak up z dwóch powodów: mają fajne, ciekawe zajęcia i dużo, bardzo dużo się rozmawia. Poznałam tam fajną ekipę. Polecam nastolatkom, bo jest teraz dla nich fajna promocja.

  • alamamama

    Co to za promocja w speak up? Chcę zapisać swoje dziecko do szkoły językowej i szukam najlepszej opcji :)

  • kachaaa321

    chodzi o to,ze uczymy się w malych grupach. głównie rozmawiamy po angielsku, ale jest też tyle gramatyki i innych rzeczy, żeby dobrze zdać np. egazmin gimnazjalny No i moi rodzice dostali jakieś rabaty że nie płacili zbyt dużo za mój kurs :)

Leave a reply