Przypowieść o słoniu i paliku

Kilka lat temu byłem w cyrku. Widziałem tam akrobatów, klaunów, połykaczy ognia, tresera lwów. Był też słoń. Ogromny słoń.

Wielkie i potężne zwierzę przykute do małego palika. Bardzo małego palika.

Słoń bez żadnych oporów trzymał się w zasięgu łańcucha przykutego do tego małego kawałka drewna. Posłusznie wykonywał polecenia tresera ku uciesze publiczności.

„Dlaczego nie ucieka?” Zastanawiałem się w myślach. Przecież gdyby chciał, dałby nogę nie tylko z samym palikiem, ale i połową tego cyrku. Na pewno są rzeczy, które wolałby robić bardziej niż dawać się dręczyć na oczach głupiego tłumu.

Po występach podszedłem do tresera i zapytałem: „Jakim cudem ten gigant jest tak pokorny i uległy?”.

„Widzi pan – odpowiedział cyrkowiec – gdy zwierzak jest jeszcze mały, od razu przyczepia się go do tego palika. On wtedy szarpie i szarpie, jakby się wściekł. Ale nic z tego, łańcuch nie puści. W ten właśnie sposób słoń uczy się posłuszeństwa i dzięki temu w przyszłości może spełniać oczekiwania moje i innych ludzi. A potem, gdy już dorasta, cały czas pamięta o tym paliku i swojej nieudanej walce. Nawet nie zdaje sobie sprawy, że teraz jest wielki, silny i mógłby zerwać ten łańcuch przy odrobinie wysiłku. Już do końca życia będzie wykonywał moje polecenia, ot co”. Na potwierdzenie swoich słów z miną pełną pychy treser zdzielił kijem słonia po zadzie, a ten potulnie usiadł.

Odszedłem bez słowa z dręczącym mnie w myślach pytaniem – do jakiego palika mnie przykuto w dzieciństwie i jakie łańcuchy od tamtej pory ciągnę za sobą?

Autor: Michał Szymański

Author: Michał Szymański

Specjalista od social media, bloger, fascynat startup`ów i nowych technologii. Twórca portalu BiznesFlow.pl. Autor licznych artykułów z tematyki produktywności, efektywnej nauki, biznesu internetowego. Prezes stowarzyszenia Tea Club wspierającemu młodych ludzi w rozwoju zawodowym na arenie międzynarodowej. Prywatnie pasjonat tańca "breaking" (breakdance), tańczący nieprzerwanie od 11 lat.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *