Chcesz się poczuć jak w Hogwarcie? Wyjedź na studia do Szkocji

Scotland

United Kingdom, czyli Zjednoczone Królestwo, posiada bardzo szeroką ofertę edukacyjną. Do wyboru mamy: Anglię i Szkocję. Co wybrać? Czym się kierować? Jakie są podstawowe różnice?

Studia w całej Wielkiej Brytanii są bardzo prestiżowe, a posiadanie dyplomu brytyjskiego przyprawia o dumę każdego absolwenta. Edukacja brytyjska jest uznawana na całym świecie jako jedna z najlepszych, a pracodawcy sami zgłaszają się do studentów, oferując ciekawe i dobrze płatne posady.


Studia w Anglii

Studia w Anglii są płatne, a wysokość czesnego zależna jest od kraju, z jakiego pochodzimy. Polska jest w Unii Europejskiej, dlatego nasze czesne będzie najniższe, choć wciąż wysokie. Dla przykładu, rok studiowania na UCL – University College London (4. miejsce na świecie) to koszt 9.000 funtów, czyli 45 000 PLN. Dużo? A to tylko jeden rok! Aspirując na wykształcenie na poziomie MA (Master’s Degree – Magister) musimy przygotować się na koszty rzędu ok. 270 000 PLN! Możemy ubiegać się o przyznanie student’s loan – czyli kredytu studenckiego. Ale kto chce prosto po studiach mieć na barkach kredyt wartości dwupokojowego mieszkania?

Studia w Szkocji

Studia w Szkocji nie różnią się niczym jeśli chodzi o edukację. Dyplom ze szkockiej uczelni jest tak samo prestiżowy i chwalony, co angielski. Z tą tylko różnicą, że studia tu są bezpłatne dla wszystkich z Unii Europejskiej. Koszt pokrywa SAAS – Student Awards Agency for Scotland. Studenci overseas (spoza Europy) oraz z Anglii, za edukację w Szkocji słono płacą – nawet 7 000 funtów rocznie! Szkoci fundują nam studia, więc czemu by nie przyjechać!

studia w uk

Jak się przygotować?

Jeżeli podejmiemy już ostateczną decyzję, warto zastanowić się nad faktycznymi predyspozycjami językowymi. W końcu jedziemy studiować, musimy więc zrozumieć wykładowcę i zrobić notatki. Potrzebny będzie bogaty zasób słownictwa oraz śmiałość w mowie. Jeśli tego zabraknie, nie poradzimy sobie i jedyny kontakt werbalny, jaki zdoła nam się nawiązać, będzie pomiędzy miotłą a podłogą. A przecież jedziemy po dyplom! Poza tym, uniwersytety zazwyczaj życzą sobie dowodu na to, że jesteśmy na odpowiednim poziomie językowym. Międzynarodowym testem językowym, uznawanym w Wielkiej Brytanii jest IELTS – International English Language Testing System. Jest on płatny, a certyfikat ważny jest przez okres dwóch lat. Ma on swoje reguły, dlatego nie wystarczy “dobrze mówić”, aby uzyskać odpowiedni poziom. Nie jest to też test, który “można zaliczyć”. Uniwersytet daje nam konkretne wymaganie, a my musimy je spełnić. Dla przykładu podam University of Glasgow, które życzy sobie 7.0 punktów z IELTS.
Mamy już chęć do wyjazdu, dobrze napisaną maturę i wyniki z IELTS. Co dalej? Teraz musimy wziąć się za pisanie Personal Statement, w skrócie ładnie opisanej autoprezentacji. Mamy na to czas do 15 stycznia (za wyjątkiem University of Oxford & University of Cambridge), bo wtedy zamyka się aplikacja online na studia. Czym jest PS? W wolnym tłumaczeniu osobista wypowiedź, czyli zareklamowanie siebie z jak najlepszej strony i wyjaśnienie, dlaczego to właśnie my jesteśmy najlepszymi kandydatami na dany kierunek studiów. Nie odnosimy się tu nigdy to konkretnych Uniwersytetów, bo piszemy tylko jeden PS, a trafia on do kilku uczelni. W kilkuset zdaniach musimy się przedstawić i pokazać, że kierunek, na jaki startujemy, fascynował nas jeszcze w okresie płodowym. Toż to nie lada wyzwanie!

   

University of Oxford & University of Cambridge
studia w uk

Dla bardzo ambitnych, chcących podjąć próbę studiowania na powyższych dwóch najlepszych Uniwersytetach, przedstawiam kilka podstawowych informacji.

Aplikacja na studia zamyka się dużo wcześniej, niż do wszystkich pozostałych, bo 15 października. Tutaj również obowiązuje zasada trzech przedmiotów rozszerzonych, a overall* z matury oscyluje zawsze w granicach 90%. Ale uwaga! Polityka uczelni nie zezwala startować na oba Uniwersytety jednocześnie. Tylko na jeden! Dodatkowo możemy być zaproszeni na interview, czyli rozmowę kwalifikacyjną, przeprowadzaną na miejscu – musimy więc liczyć się z kosztami wyjazdu do Anglii. Dla zdeterminowanych – powodzenia!
*overall – średnia podliczona ze wszystkich przedmiotów maturalnych
   
Czym się różnią studia w UK od tych w Polsce?
Różnic jest jest bardzo wiele. Nie od dziś wiadomo, że system akademicki w Polsce podupada, ponieważ nie ulega nieustannej modernizacji, tak jak dzieje się to w innych krajach. Przede wszystkim system akademicki w Wielkiej Brytanii nastawiony jest bardziej na dobro studenta, dlatego Uniwersytety, które nas do siebie przyjęły, będą dokładały wszelkich starań, abyśmy na nich pozostali. Wynika to z faktu, że będąc w brytyjskim systemie uniwersyteckim, łatwo ubiegać się można o przeniesienie na inny Uniwersytet, startując na nieco innych warunkach i zasadach, niżeli będąc maturzystą. Zdobywając dobre wyniki na studiach mamy więc szansę zawalczyć o wymarzony Uniwersytet, jeśli nie udało nam się na niego dostać za pierwszym razem!
To, co jest najważniejszą różnicą, to sposób nauczania, który nastawiony jest bardziej na praktykę studenta, niż na teorię. Oczywiście studiując prawo, musimy “wykuć” kawałek książki, ale zostaniemy też nauczeni sztuki prezentacji, tak aby później, na przykład pracując jako adwokat, posiadać umiejętność wystąpień publicznych. Dodatkowo, w pierwszym semestrze będziemy mieć okazję bliżej zapoznać się z zasadami obowiązującymi przy pisaniu esejów, robieniu prezentacji, wyszukiwaniu informacji, korzystaniu ze źródeł naukowych, książek i biblioteki. Nikt nie wymaga tego od nas, dopóki nie zdobędziemy takiej wiedzy!
1
 W pierwszym roku studiów, zostanie przedstawiony nam Personal Tutor, czyli osoba, która przez cały okres trwania studiów odpowiedzialna będzie w pewnym stopniu za nasze sukcesy i porażki. Kiedy mamy jakiś problem (niekoniecznie natury mentalnej), nasz opiekun pomoże wskazać właściwą drogę, podpowie, nauczy i cierpliwie będzie czekał, aż nam się to uda. Czegoś takiego nie ma w Polsce, a szkoda, bo taka osoba to nasza akademicka podpora, która nieraz nas uratuje i wybroni. Pierwszego dnia poznamy również naszego Programme Leader. Ta osoba odpowiedzialna jest za funkcjonowanie wszystkiego, co związane z kierunkiem studiów. Jeżeli nasz Personal Tutor nie jest w stanie nam pomóc, często zwraca się właśnie do Programme Leader! Jakby tego było mało, w na każdym Uniwersytecie znajduje się tak zwany Student Link, zajmujący się wszelkimi sprawami poza akademickimi, jak przydzielenie Council Tax Exemption, wyrobieniem legitymacji studenckiej i choćby wydrukowaniem nam planu zajęć. Myślę, że z takim sztabem pomocników, ciężko nie odnieść sukcesu!
Studiując na Uniwersytecie Warszawskim nigdy nie zauważyłam, by ktoś był mi choć w najmniejszym stopniu pomocny. Kiedy szłam do dziekanatu na pięć minut przed zamknięciem, natknęłam się na jedną z pań tam pracujących. Ze szczerym, szerokim uśmiechem wykrzyczała “Ale ja już mam wolne! Jestem po pracy! Do jutra! Haha” W Wielkiej Brytanii ten rodzaj chamstwa nie jest na porządku dziennym. Kiedyś poszłam do Admissions Office i pani siedziała ze mną pół godziny po skończonej pracy, żeby pomóc mi uzyskać Council Tax. Przecież to nie była jej sprawa, przecież była już po pracy, przecież mogła już odgrzewać kotlety w zaciszu domowym…
Jak już wcześniej pisałam, brytyjski system akademicki nastawiony jest bardziej na praktykę. Studiując każdy kierunek biznesowy, do przygotowania będzie kilkadziesiąt samodzielnych prezentacji rocznie. Będziesz zdenerwowany, bardziej zdenerwowany, będzie Ci ciężko złapać oddech, ale za trzydziestym razem wyjdziesz i zaprezentujesz temat tak, jakbyś opowiadał o krojeniu pomidorów. Kiedy już zostaniesz tym biznesmenem, warto byłoby posiadać umiejętność zareklamowania produktu, a nie jedynie gruntowną wiedzę o jego składzie. I właśnie do tego przygotują Cię studia w Wielkiej Brytanii.
Czy studia w UK są dla Ciebie? Jeśli tu jesteś, to znaczy, że o tym myślisz. Może mniej, może bardziej, ale coś tam Ci po głowie chodzi. Więc jeśli sam sobie zadajesz to pytanie – to uważam, że tak, studia w UK są dla Ciebie i dla każdego, kto marzy o zdobyciu najlepszej możliwej edukacji, wspięciu się na szczyt kariery, zdobyciu doświadczenia, poznaniu wielu kultur i możliwości i to za darmo! Osobiście uważam, że wyjazd tutaj był najlepszą decyzją w moim życiu i chcę podzielić się tym ze wszystkimi. Możesz stworzyć własną historię – to zależy tylko od Ciebie.
Artykuł nadesłany przez Zuzannę. Zachęcamy do odwiedzenia jej bloga:  http://www.scotlaand.blogspot.co.uk/

6 thoughts on “Chcesz się poczuć jak w Hogwarcie? Wyjedź na studia do Szkocji”

  1. Hej. Super artykuł, dużo ciekawych informacji. A więc kiedy rzed aplikacją przystąpiłeś do IELTS? I jak się przygotowałes? Super

  2. Dużo czytałam o tym studiowaniu w Szkocji, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie, czy jeśli postudiuję rok w Polsce, po czym zrezygnuję z tych studiów, napiszę sobie np. jeszcze jakąś maturę po tym roku lub poprawię coś, aby mieć lepszy wynik, a pytanie jest czy w takim wypadku też studia w Szkocji będą bezpłatne, czy już płatne?

  3. A na moim uniwersytecie prezentacji uczyli na ostatnim roku i jeszcze oblali 2 osoby…pewnie po to, żeby było jeszcze trudniej;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *